• Link został skopiowany

Amerykańska tiktokerka wyrzucona z samolotu. Powód? Nieodpowiednie ubranie. Dziewczyna oskarża linie o molestowanie

Amerykańska tiktokerka Fat Trophy Wife została poproszona o opuszczenie pokładu samolotu ze względu na niewłaściwy strój. Do nietypowego incydentu doszło na pokładzie linii Alaska Airlines. Czy ubranie, które miała na sobie kobieta, rzeczywiście było aż tak kontrowersyjne?
Fat Trophy Wife
Screen: Instagram, YouTube/@fattrophywife, Fat Trophy Wife

Ray Lin Howard, znana na TikToku jako "Fat Trophy Wife", podzieliła się ze swoimi widzami przykrą sytuacją, która niedawno ją spotkała. Personel pokładowy uznał za niestosowny strój, który miała na sobie. Po kilku upomnieniach tiktokerka została wyproszona z samolotu. Na lotnisku czekała na nią policja.

Zobacz wideo "Królowe życia". Adrianna rozjaśnia tatuaż. "Ale ból"

Fat Trophy Wife została wyproszona z samolotu, ponieważ miała na sobie zbyt krótki top

Ray Lin Howard opowiedziała na TikToku o przykrej sytuacji, która ją spotkała. Nagranie obejrzało ponad 6 milionów internautów. Tiktokerka wsiadając do samolotu, miała na sobie szary stanik sportowy i krótkie szorty rowerowe. Personel pokładowy uznał ten strój za niestosowny i kazał jej coś jeszcze na siebie założyć. Kobieta posłuchała zaleceń załogi i założyła różową koszulkę w panterkę.  

Jak się jednak okazało, zdaniem obsługi lotu top również był za krótki, ponieważ nie zasłaniał brzucha tiktokerki. Po kolejnych upomnieniach ze strony stewarda, Ray straciła cierpliwość i ostro zareagowała na zachowanie personelu pokładowego.

Jeśli chcesz mnie wyrzucić, wyrzuć mnie. Zrobiłam to, o co mnie prosiłeś. Chcę, żebyś zostawił mnie w spokoju - powiedziała Ray Lin Howard do stewarda.

Po tych słowach obsługa lotu powiadomiła policję, która po wysłuchaniu jej historii uznała, że nie może postawić kobiecie żadnych zarzutów. Zdaniem funkcjonariuszy, Ray nie popełniła żadnego wykroczenia. Fat Trophy Wife twierdzi, że została wyrzucona z samolotu, ponieważ padła ofiarą dyskryminacji. Kobieta wyznała, że personelowi pokładowemu nie spodobało się to, że "jest grubszą, wytatuowaną kobietą mieszanej rasy". Tiktokerka ostatecznie oskarżyła linie o molestowanie.

Linia lotnicza zapowiedziała, że dołoży wszelkich starań, aby wyjaśnić przykry incydent

Po tym, jak o całej sprawie stało się głośno w internecie, oraz po interwencji dziennikarzy "NY Post", linia Alaska Airlines wyjaśniła, że są w stałym kontakcie z pasażerką i postarają się wyjaśnić zaistniałą sytuację.

Dokładamy wszelkich starań, aby dowiedzieć się, co się stało i podjąć odpowiednie działania. Naszym celem jest zapewnienie jak najlepszej opieki nad wszystkimi klientami - oznajmili przedstawiciele linii lotniczej.

Tiktokerka potwierdziła, że przewoźnik przeprosił ją za niedogodności, które ją spotkały na pokładzie samolotu. Linia Alaska Airlines zaoferowała pełny zwrot kosztów oraz zniżki na kolejne loty.

 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

  • Link został skopiowany
Więcej o: