W poniedziałek 30 sierpnia stacja TVN7 zaczęła emitować odcinki czwartej edycji hitowego bikini show. Uczestników "Hotelu Paradise" mogliśmy poznać nieco wcześniej - ich sylwetki były przybliżane widzom programu w mediach społecznościowych. Jedna uczestniczka wzbudziła u internautów szczególną sympatię.
Chodzi o 24-letnią Marysię. Dziewczyna z zawodu jest cukiernikiem, a pieczenie ciast i gotowanie jest również jej największą pasją. Jak zdradziła w wizytówce, na Zanzibar przyjechała po miłość i uważa, że znalazła idealny przepis na udany związek.
Marysia od razu przykuła wzrok internautów. Komentujący docenili jej naturalną urodę oraz uśmiech, który nie schodził z twarzy dziewczyny. Według niektórych przypomina uczestniczkę trzeciej edycji show, Bogusię.
Przypomina mi Bibi.
Przepiękna dziewczyna. Bardzo skromna i taka naturalna... Jak dla mnie numer jeden wśród dziewczyn z "Hotelu Paradise".
Marysia najlepsza, niech znajdzie swoją miłość i zajdzie jak najdalej, chociaż może to być trudne, ponieważ dziewczyny mogą jej uprzykrzać życie - czytamy pod postem.
"Hotel Paradise" jest emitowany na antenie TVN7 oraz na platformie Player od lutego 2020 roku. Dotąd zrealizowano cztery edycje show, ostatnią możemy oglądać od 30 sierpnia 2021 roku. Uczestnicy poprzednich edycji na dobre rozgościli się już w polskim show biznesie, a ich instagramowe konta obserwują setki tysięcy użytkowników.
Oglądacie "Hotel Paradise 4"? Jak oceniacie Marysię?
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Mglej schudł 40 kg, zaskakując wszystkich sylwetką. Mąż Węgiel zdradził nam sekret swojej przemiany
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Piaseczny z tym problemem zmaga się od lat. Takiej szczerości nikt się nie spodziewał
Justyna Sieńczyłło o chorobie Emiliana Kamińskiego. "Słyszałam, że ma dwa albo trzy miesiące życia"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary