Agnieszka Mrozińska i Alex Caprice już po ślubie. Kim jest mąż gwiazdy "Barw szczęścia"?

Agnieszka Mrozińska, grająca m.in. w "Barwach szczęścia", wyszła za mąż. Kim jest Alex Caprice, mąż aktorki?

Agnieszka Mrozińska i Alex Caprice są od kilku lat jest razem, jednak dopiero teraz zdecydowali się zalegalizować swój związek.

Zobacz wideo Agnieszka Mrozińska pokazała relacje ze swojego ślubu i wesela

Agnieszka Mrozińska wyszła za mąż. Kim jest Alex Caprice?

Alex Caprice nowo upieczony mąż Agnieszki Mrozińskiej to rosyjski projektant mody. Zajmuje się głównie stylizacjami męskimi. Jego specjalność to marynarki i garnitury. W 2010 roku zamieszkał w Polsce i otworzył pierwszy butik w Warszawie. Zmienił też nazwisko, w rzeczywistości nazywa się Alexander Chumakou. Przez pewien czas ambasadorką marki Caprice była Natalia Siwiec, która wzięła udział w kontrowersyjnej sesji marki. Dodatkowo Alex zajmuje się projektowaniem wnętrz. Jest też właścicielem studia fotograficznego oraz agencji reklamowej. Pasją męża Agnieszki Mrozińskiej jest motoryzacja.

Mrozińska i Caprice poznali się w 2016 roku podczas rozwodu aktorki. Alex Caprice również był związany wcześniej z inną celebrytką Marcelą Leszczak. W 2017 roku Alex oświadczył się Agnieszce podczas podróży do Wilna.

Pojechaliśmy do Wilna. Alex zarezerwował królewski apartament w hotelu. Pokój tonął w czerwonych różach! Uklęknął przede mną z pierścionkiem i zapytał, czy zostanę jego żoną. To była łatwa decyzja. Oczywiście, zgodziłam się - opowiadała o oświadczynach Mrozińska.

Agnieszka Mrozińska i Alex Caprice pobrali się w niesamowitej scenerii Zamku Ogrodzieniec. Uroczystość została zorganizowana z rozmachem. Wzięło w niej udział wiele gwiazd. Wszyscy goście mieli kreacje w jasnych kolorach: białym, delikatnych różach i beżach, gdyż zgodnie z najnowszymi trendami ślubnymi imprezę zaplanowano pod hasłem  "white party". Panna młoda na miejsce przyleciała helikopterem wraz z druhnami: Mają Hyży, Barbarą Kurdej-Szatan i Kamilą Kamińską.

Zdjęcia z bajkowej uroczystości robią furorę mediach.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.