Finał "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Karol wyznał, co Iga robiła poza kamerami. "Czułem się zmanipulowany". Znamy decyzje uczestników [SPOILER]

Za nami piąta edycja programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". W finale Karol zdecydował się na mocne wyznanie i ujawnił, co działo się pod nieobecność kamer. Znamy już decyzje wszystkich uczestników. Jednak jeśli czekacie na finałowy odcinek do piątku, to lepiej nie czytajcie dalej!

Piąty sezon programu "Ślub od pierwszego" wejrzenia od początku budził dużo emocji. Nie mogło ich zabraknąć również w odcinku finałowym, który jest już dostępny na Player.pl. Finał przyniósł odpowiedź na pytanie, które pary przetrwały, a które czeka rozstanie. Uwaga widzów od początku koncentrowała się głównie na burzliwym związku Igi i Karola. Uczestnicy nie byli jednomyślni i to Karol zdecydował, że ich związek nie ma przyszłości. Co z pozostałymi parami? Wyjaśniamy.

Zobacz wideo "Ślub od pierwszego wejrzenia". Oliwia opowiada o tęsknocie za rodziną

instagram.com/dotindotinDorota Szelągowska chwali się talentem córki. Mała Wanda zaszalała

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Karol wyznał, co Iga robiła pod nieobecność kamer

Spośród wszystkich par najmniejsze szanse na przetrwanie widzowie dawali właśnie Idze i Karolowi. Wydaje się, że już od pierwszego odcinka fani programu przesądzili o losie uczestników. Poza tym, Iga była najczęściej krytykowaną uczestniczką, o czym zresztą często opowiadała na InstaStories.

W finałowym odcinku Karol zdobył się na mocne wyznanie i ujawnił, co działo się pod nieobecność kamer. Stwierdził, że często się kłócili, a sprawy zaszły tak daleko, że musiał ukrywać się przed żoną. Wyznał też, że po programie będzie musiał skorzystać z pomocy psychologa. 

Iga mnie zraniła - wyznał.

Na pytanie eksperta, co dokładnie między nimi zaszło, dodał:

To były przykre słowa, dotyczyły mojej osoby: że kłamię, jestem osobą dwulicową. Czułem się zmanipulowany - wyjaśniał.

Karol opowiadał o sytuacjach, których nie zarejestrowały kamery. Ekspert Piotr Moska zapytał, dlaczego ich burzliwych dyskusji nie zobaczyliśmy w programie. Uczestnik stwierdził, że dochodziło do nich m.in. w czasie rozmów telefonicznych, które, notabene, Iga miała nagrywać.

Zobacz też: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Kryzys u Igi i Karola. Obrażona uczestniczka opuściła męża. Wkroczył psycholog

Z kolei uczestniczka nie chciała uzewnętrzniać się przed kamerami. Od razu stwierdziła, że nie będzie ujawniać szczegółów relacji, która łączy ją z Karolem.

Gdy przyszedł czas decyzji, Iga zaskoczyła fanów show. Kobieta ostatecznie podjęła decyzję, że chce pozostać w małżeństwie. Zupełnie inne zdanie miał jednak Karol. Mężczyzna był przekonany o konieczności rozwodu.  

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Iza i Kamil zostają razem, a Laura i Maciej się poddali

W finale dowiedzieliśmy się również, że decyzja ekspertów TVN o połączeniu Izy i Kamila była słuszna. Oboje przyznali bowiem, że pragną rozwijać swoją relację po programie.

Gdy kilka tygodni po zakończeniu show znów odwiedziły ich kamery, okazało się, że przechodzą kryzys. Małżonkowie zachorowali i nie widzieli się przez jakiś czas. Oboje chcą jednak pracować nad związkiem i wciąż są razem.

Inaczej potoczyły się losy Laury i Macieja. W finale para była zgodna i stwierdziła, że pozostaje w małżeństwie. Wszystko zmieniło się już po zakończeniu show, a ich drogi się rozeszły. Maciek wyznał, że decyzja o rozstaniu należała głównie do Laury. Według niego kobieta przestała się starać, co wpłynęło również na jego zachowanie.

Małgorzata RozenekMałgorzata Rozenek debiutuje w komedii. Do roli ogoliłaby się na łyso. [PLOTEK EXCLUSIVE]

W międzyczasie uczestnik miał wypadek samochodowy. Gdy dochodził do zdrowia poczuł, że chce zawalczyć o Laurę. Kobieta nie chciała jednak kontynuować relacji. Oznacza to, że małżeństwo Laury i Macieja również nie przetrwało. 

Więcej o: