Allen uwiódł ją, gdy miała 16 lat. Wykorzystał jej przeszłość? "Zostałam zgwałcona mając 12-14 lat. Szukałam osoby, której mogę ufać"

Christina Engelhardt, z którą Woody Allen przez osiem lat utrzymywał relację seksualną, ma za sobą traumatyczną przeszłość. Przed poznaniem reżysera została kilkukrotnie zgwałcona.

W niedzielę na HBO odbyła się premiera pierwszej części dokumentu "Allen v. Farrow". Twórcy starają się udowodnić, że słynny reżyser miał seksualne kontakty z młodymi dziewczynami. W produkcji poruszono miedzy innymi sprawę Christiny Engelhardt, która zaczęła się spotykać potajemnie z Woodym Allenem, gdy miała 16 lat, a on 41. Okazuje się, że kobieta wcześniej doświadczyła przemocy seksualnej.

Woody Allen16-letnia Christina miała romans z Allenem. Farrow miała o wszystkim wiedzieć

Christina Engelhardt o trudnej przeszłości. Została zgwałcona

Engelhardt przyznała, że została kilka zgwałcona w bardzo młodym wieku. Traumatyczne doświadczenia przełożyły się na jej relacje z mężczyznami:

Zostałam zgwałcona kilka razy, gdy miałam 12-14 lat - przez kogoś, kogo znałam. Szukałam osoby, której mogłabym zaufać. I to właśnie jemu zaufałam.

Aktorka podkreśliła, że była zapatrzona w Woody'ego Allena:

Byłam w nim zakochana. Myślałam, że to magiczny człowiek. W tamtym momencie twierdziłam, że jestem prawdziwą szczęściarą.

Warto przypomnieć, że Engelhardt zdradziła kulisy związku z Allenem w 2018 roku. Reżyser miał wręczyć 16-latce swój numer podczas kolacji w restauracji. Przez osiem lat tworzyli relację opartą głównie na seksie, choć Christina liczyła, że ich związek się rozwinie:

Dla mnie to było ekscytujące. Myślałam, że troszczył się o mój umysł i ciało. Ale on nigdy nie zabrał mnie na kolację ani na randkę. Ani razu nie zostałam na noc. To zawsze trwało tylko kilka godzin. Kieliszek wina, pogawędka, gra w szachy i seks. Potem mnie żegnał i mówił, że jak będę następnym razem w mieście, to mam się odezwać - wspominała.

Mia Farrow w latach 80. była muzą Woode'go Allena. Dziś ma 71 lat. Choć przez wiele lat zachowywała naturalny wygląd, coś nam się wydaje, że i ona uległa w końcu modzie na poprawianie urody. 
Mia Farrow kiedyś była muzą Woody'ego Allena. Teraz? Chyba przesadziła z poprawianiem urody

Reżyser w trakcie romansu zaczął spotykać się także Mią Farrow. Kobieta podobno wiedziała, co łączy Woody'ego i Christinę, jednak z czasem to zaakceptowała.