"Sanatorium miłości". Jadwiga dała kosza Władkowi. Widzowie w szoku: Całkowity brak klasy

Jadwiga powiedziała Władysławowi, że nie widzi ich wspólnej przyszłości. Fani "Sanatorium miłości" są jednak zdania, że zabrakło jej taktu.

W najnowszym odcinku "Sanatorium miłości" w TVP doszło do zaskakującej sytuacji. Jedna z kuracjuszek, Jadwiga, odrzuciła zaloty Władysława. Wprost powiedziała, że chce spróbować relacji z kimś innym.

"Sanatorium miłości" w TVP: Jadwiga dała kosza Władkowi

Jadwiga i Władysław z "Sanatorium miłości" niemal od początku wpadli sobie w oko. Przynajmniej na to wskazywały zachowania emerytów. Chodzili razem na randki, uśmiechali się do siebie, obdarowywali prezentami. Okazało się jednak, że zabrakło "tego czegoś". Gdy Jadzia dostała od mężczyzny propozycję kolejnego spotkania, odmówiła. 

Chcesz mi towarzyszyć w przejażdżce? - zapytał.

Anna i Janina z 'Sanatorium miłości'"Sanatorium miłości". Konflikt Anny i Janiny nasila się. Do akcji wkroczy Manowska

Jadwiga nie mogła wydusić z siebie słowa i widać, że czuła się zakłopotana całą sytuacją. Zdecydowała się jednak powiedzieć, co myśli.

Będziesz na mnie zły? Po prostu bym chciała spróbować z kimś innym. Już dwa tygodnie minęły, a ja się tylko z tobą spotykam.

Władek jednak zachował się, jak prawdziwy gentleman i przyjął porażkę z klasą.

Nie no, jak serce Ci podpowiada inaczej, nie tłumacz się, ja rozumiem. Kosza też trzeba umieć dostawać.

Wymianie zdań przyglądała się Halina, która mieszka z Jadzią w pokoju. Powiedziała koleżance, że nie spodziewała się, że tak bezpośrednio powie Władkowi o tym, co myśli.

Zobacz też: "Sanatorium miłości". Janina ma konflikt z Anną, a Edward dostał kosza: Pary to z nas nie będzie

Odważna jesteś. Ja nie potrafiłabym tak. Pewnie w ostatniej chwili przytaknęłabym, bo teraz będzie mu trochę przykro - podsumowała Halina.

Jadwiga była jednak zdania, że postąpiła dobrze i przede wszystkim - w zgodzie ze sobą.

No, ale nie mogę się zgadzać na wszystko, tym bardziej, że piąty raz mnie zaprasza. No nie mamy o czym rozmawiać i będę się męczyć? - tłumaczyła swoją decyzję.

Widzowie byli jednak zaskoczeni decyzją emerytki i z przykrością patrzyli, jak rozmawiała z Władkiem. Trudno było im przeboleć, że emeryt o dobrym sercu został tak potraktowany. 

Uuu, bardzo brzydko się pani Jadwiga zachowała. Całkowity brak klasy... Pan Władysław super facet, zupełnie sobie na to nie zasłużył.
Mężczyzna z klasą. Miły, ciepły, kulturalny - czyli dla atrakcyjnej kobiety nudny, przewidywalny i niepociągający.
Jadźka, nieładnie. Zwodziła dwa tygodnie i porzuciła. Oby nikogo nie znalazła! A tak ją lubiłam... - pisali fani programu w komentarzach.

'Sanatorium miłości'"Sanatorium miłości". Uczestnicy rozmawiali o Edku. Tego nie było w programie

Co powinna zrobić Jadwiga?

Zobacz wideo Marta Manowska o nowym "Sanatorium Miłości". Komentuje słowa Wiesi