Monika Olejnik wrzuciła archiwalne zdjęcia z Lechem i Marią Kaczyńskimi. W ten sposób przypomina prezesowi PiS ważną rzecz

Monika Olejnik raz jeszcze zabrała głos ws. wyroku TK. Tym razem dziennikarka zwróciła się bezpośrednio do prezesa PiS.

Czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji odbił się głośnym echem w Polsce i na świecie. Od kilku dni kobiety (i nie tylko) protestują w dużych oraz mniejszych miastach. Protest odbywa się też wirtualnie. Na zabranie głosu w sprawie zdecydowało się wiele osób publicznych, w tym między innymi Joanna Koroniewska. Aktorka opowiedziała o kilkukrotnych poronieniach.

Tomasz WolnyTomasz Wolny z TVP komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego. Internauci nie kryją podziwu

Monika Olejnik zwróciła się do prezesa PiS

Na swoim instagramowym profilu wypowiedziała się także Monika Olejnik. Dziennikarka już kilka dni temu skrytykowała wyrok TK, a tym razem zwróciła się bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego. Wtorkowe oświadczenie prezesa Prawa i Sprawiedliwości wywołało ogromne poruszenie. Część komentujących zdążyło już nawet porównać polityka do Wojciecha Jaruzelskiego.

Martyna Dubieniecka, Jarosław KaczyńskiNastoletnia wnuczka Kaczyńskiego zapytana o aborcję i protesty kobiet. Reakcja może zaskoczyć

W długim wpisie Monika Olejnik postanowiła przypomnieć Jarosławowi Kaczyńskiego swój felieton, który napisała w 2018 roku.

Czy zapomniał pan o swoim bracie Lechu i Jego żonie Marii, która w 2007 r. podpisała się pod zaproponowanym przeze mnie apelem kobiet protestujących przeciwko forsowanej przez Marka Jurka zmianie Konstytucji RP?
Prezes udaje, że nie pamięta, co o prawach kobiet mówili Lech i Maria Kaczyńscy. Jarosław Kaczyński chce zaostrzenia ustawy. Powiedział publicznie, że dla niego najważniejsze jest to, żeby dziecko było ochrzczone i pochowane. Nawet wtedy, gdy jest skazane na śmierć i - jak to ujął - "zdeformowane" - czytamy.

Dziennikarka dołączyła do wpisu archiwalne zdjęcia, do których zapozowała razem ówczesną parą prezydencką - Lechem i Marią Kaczyńskimi.

 

W komentarzach pod postem Moniki Olejnik nie brakuje zachwytów i podziękowań.

Robi Pani świetną robotę!
Zgadzam się z Tobą.
Zaczynam Panią kochać! Wcześniej tylko lubiłam - komentują internauci.

Przypomnijmy, że Lech Kaczyński miał o wiele bardziej liberalne podejście do aborcji, niż jego brat.

Uważam, że osiągnięty 15 czy 14 lat temu kompromis jest kompromisem, którego nie wolno naruszać - mówił w 2007 roku.

Pamiętaliście jego stanowisko w tej sprawie?

Zobacz wideo Monika Olejnik ćwiczy plank z uśmiechem na ustach