Reklamowy partner Barbary Kurdej-Szatan odchodzi z serialu TVN. Ocenzurowano jego pocałunek z serialowym ukochanym

"Zakochani po uszy". Maciej Łagodziński, który w serialu gra geja, odchodzi z produkcji. Jako powód podał dyskryminację i nierówne traktowanie.

Maciej Łagodziński od lat kojarzony jest z reklamami sieci telefonów komórkowych, w których przez długi czas pojawiał się w towarzystwie słynnej już Barbary Kurdej-Szatan. W zeszłym roku aktor rozpoczął swoją przygodę z serialem "Zakochani po uszy", w którym wciela się w rolę homoseksualnego stomatologa Pawła Lenartowicza. Okazuje się jednak, że kończy swoją przygodę z pracą na planie serialu.

Zobacz wideo

"Zakochani po uszy". Maciej Łagodziński odchodzi z serialu

Podczas gościnnego występu na kanale "Mistrzowie Drugiego Planu" aktor wyznał, że od listopada nie będzie już grał w serialu. Maciej Łagodziński planuje wyjechać z kraju i zostać reżyserem w Kopenhadze - po części miała się do tej decyzji przyczynić obecna sytuacja polityczna w Polsce. 

Nie, już nie gram właśnie. Znaczy... gram jeszcze do końca października. Nie przedłużyłem kontraktu na kolejny sezon - przyznał Maciej Łagodziński.

W najnowszej rozmowie padło jednak także pytanie o powód rezygnacji z udziału w produkcji TVN 7. Jak się okazuje, Maciej poczuł, że jego postać nie została potraktowana na równi z innymi.

Postać, którą tam gram, postać Pawła, który jest gejem, została po prostu zmarginalizowana w tym serialu. Serial nazywa się "Zakochani po uszy", jest to jedyna postać, która nie jest zakochana ani nie będzie zakochana, z tego co wiem. Czuję się też oszukany przez produkcję - tłumaczy.

Wygląda na to, że traktowanie serialowego Pawła nie jest odgórną decyzją scenarzystów, a wszystko za sprawą skargi widza do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. 

Na początku serial był kręcony bardzo równościowo i na równi była traktowana postać nieheteronormatywna z postaciami hetero. No i nagle pod wpływem skargi kogoś do KRRIT, że pokazują pocałunek dwóch mężczyzn albo jakąś tam scenę łóżkową, która po prostu była przytulaniem się, więc to jakby nie ma nic do rzeczy. No i panie producentki serialu wystraszyły się jakichś kar i pod tym pretekstem odcinki zostały ocenzurowane przez nie wstecz, i zostały wycięte te sceny. Ja nie wiem w ogóle, czy stacja Discovery i ktoś z TVN-u wie o tym - przyznał aktor.

O zdanie zapytaliśmy opiekuna serialu ze strony TVN, wciąż czekamy jeszcze na odpowiedź. Jednak już teraz na platformie Player TVN odcinki, w których pierwotnie pokazywano pocałunek między homoseksualną parą, są skrócone, zaś sama scena została wycięta.

Łagodziński podejmował bezskuteczne próby rozmów z twórcami serialu. Ostatecznie zdecydował się na rezygnację z udziału w produkcji.