Eurowizja. Dziś koncert "na pocieszenie". Zwycięzca sprzed roku o Polsce: Uwielbiam ludzi, jedzenie, szczególnie pierogi

To właśnie dziś miał się odbyć wielki finał Eurowizji. Z powodu pandemii impreza została odwołana, ale organizatorzy przygotowali specjalny show, gdzie zobaczymy m.in. zwycięzcę zeszłorocznej edycji Duncana Laurenca. Nie zabraknie też Alicji Szemplińskiej, która miała w tym roku reprezentować Polskę.
Eurowizja
Instagram.com/duncanlaurenc/alicjaszemplinska

Decyzję o odwołaniu konkursuEurowizji Europejska Unia Nadawców podjęła 18 marca. Szybko jednak ogłoszono, że w dniu finału zobaczymy program "Eurovision: Europe Shine a Light", podczas którego wystąpią reprezentanci wszystkich 41. krajów biorących udział w oryginalnym konkursie w tym roku i zaśpiewają wspólnie cover utworu "Love Shine a Light", zwycięskiego utworu z 1997 grupy Katrina and the Waves. Wśród wykonawców oczywiście nie zabraknie miejsca dla Alicji Szemplińskiej. Jej utwór "Empires", podobnie jak piosenki wszystkich tegorocznych reprezentantów, dostanie 30 sekund czasu antenowego w wersji studyjnej. Fani Eurowizji przewidują też, że każdy z artystów połączy się zdalnie ze swojego domu i opowie jak spędza izolację, a być może nawet coś zaśpiewa. Mamy nadzieję, że Alicja pokaże się z dobrej strony i zwróci na siebie uwagę fanów z całej Europy!

Rozmawialiśmy z Alicją tuż po wygranej:

Zobacz wideo

Eurowizja - Duncan Laurenc komentuje koncert "na pocieszenie"

Podczas "Europe Shine a Light" występy na żywo dadzą wielcy zwycięzcy konkursu z lat poprzednich. Nie zabraknie oczywiście Duncana Laurenca, który rok temu zapewnił wygraną Holandii. Wokalista wykorzysta międzynarodową platformę do promocji nowego singla "Someone Else".

Moim zdaniem to super, że Eurowizja wykorzystuje ten czas, który i tak wszyscy mieli już dla niej od dawna zarezerwowany, żeby przygotować show. Mam nadzieję, że koncert zainspiruje ludzi i trochę ich pocieszy, szczególnie największych fanów Eurowizji, którzy w dzień finału mają na co czekać i że choć trochę ich to uszczęśliwi. Cieszę się, że mogę być tego częścią. Nie wyobrażam sobie jednak, żeby Eurowizja nie odbyła się normalnie w przyszłym roku! - tłumaczy w rozmowie z grabari.pl Laurence.
Eurowizja 2020 odwołana
Eurowizja 2020 odwołanaInstagram/eurovision

Holender gościł już kilkukrotnie w Polsce i nie ukrywa, że jest zachwycony naszym krajem.

Byłem w Polsce jakieś cztery razy, co jest super, bo kocham wasz kraj! Uwielbiam ludzi, jedzenie, szczególnie pierogi. Chyba jestem już pół-Polakiem, więc mam nadzieję, że wkrótce znów do was przyjadę - dodaje.
 

Transmisję z wydarzenia będzie można zobaczyć o 21:00 w internecie i TVP1. Telewizyjna Jedynka na pół godziny przed show wyemituje również dokument "Alicja Szemplińska. Droga do Eurowizji". Będziecie oglądać?

Więcej o: