Książę Harry i Meghan Markle oficjalnie rozpoczynają życie poza monarchią. Co ich teraz czeka?

Meghan Markle i książę Harry zdecydowali się opuścić dwór brytyjski, co pociągnęło za sobą pewne konsekwencje. Jak teraz będzie wyglądać ich "niezależne" życie?

Meghan Markle i były książę Harry z dniem 31 marca przestali być członkami rodziny królewskiej. Musieli zwolnić wiele osób zaangażowanych w ich ochronę, zarządzanie marką i wizerunkiem. Księżna Kate i książę William poczuli się zranieni. Decyzja Meghan i Harry'ego miała niewątpliwie ogromny wpływ na rodzinę królewską. Jak para poradzi sobie w nowej sytuacji?

Co Meghan i Harry zrobią po opuszczeniu monarchii?

Niewątpliwe sporo wydarzyło się w pierwszych miesiącach 2020 roku. Kiedy wszyscy próbowali odnaleźć się w nowej rzeczywistości po sylwestrze i w nowym roku, na Instagramie pojawił się oryginalny wpis księcia i księżnej Sussex. Poinformowali opinię publiczną, że chcą być "niezależni finansowo", zrzekają się obowiązków na rzecz królowej Elżbiety II i będą dzielić życie na dwa kontynenty. Po raz pierwszy członkowie monarchii ogłosili niezwykle ważną wiadomość za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

Zobacz wideo Książę Harry osobiście odniósł się do całej sprawy związanej z rezygnacją z pełnienia ról w rodzinie królewskiej

Publikacja wzbudziła ogromne emocje, a Meghan i Harry ukrywali się w tym czasie w Kanadzie. Książę zdecydował się wyruszyć do Londynu na spotkanie z królową, księciem Karolem i Williamem, gdzie uzgodniono warunki odejścia z brytyjskiego dworu. 31 marca nie wystosowali oficjalnego ogłoszenia, tylko znów skomunikowali się ze światem przez Instagrama. Pożegnali się z obserwatorami i zakończyli działalność w tym medium

Meghan i Harry nadal są członkami rodziny królewskiej

Elżbieta okazała się nieugięta w stosunku do ukochanego wnuka. Królowa zastrzegła, że para nie może używać tytułów książęcych. Dodatkowo Meghan i Harry mają zakaz korzystania z wcześniej zarejestrowanej nazwy "Sussex Royal". Były książę zachowywał wszelkie królewskie nominacje, zwłaszcza jego cenione honorowe tytuły wojskowe. 

Harry nadal czeka w kolejce do tronu, ale zajmuje odległe szóste miejsce. Na początku marca, wypełniając ostatnie obowiązki wobec monarchii, zjawił się w Wielkiej Brytanii, odbywając "pożegnalne tournee". Kilka dni później dołączyła do niego Meghan, która spotkała się z poddanymi. 

Para miała okazję spotkać się z całą rodziną podczas Dnia Wspólnoty Narodów, 9 marca. To spotkanie nie należało do najprzyjemniejszych i dało się zauważyć, że Harry był przybity, a Meghan miała cały czas przyklejony uśmiech.

Finansowanie byłej pary książęcej

Od najmłodszych lat Harry był przyzwyczajony do królewskich luksusów, ale to wszystko ulegnie zmianie. W opublikowanym oświadczeniu para poinformowała, że chce być "niezależna finansowo". Nie zostaną jednak tak szybko odcięci od pieniędzy, bo swoją pomoc zaoferował książę Karol. 

Dochody przekazywane są księciu Walii i Kornwalii, który decyduje się wykorzystać je do sfinansowania jego działalności publicznej, charytatywnej i prywatnej oraz działalności jego rodziny - poinformował korespondent "Harper's Bazaar", Omid Scobie.

Para nie będzie więcej otrzymywać publicznych środków na królewskie obowiązki. Podobno Harry co miesiąc ma otrzymywać "kieszonkowe", które do tej pory wynosiło ponad dwa miliony funtów rocznie. 

Dodatkowo pozwolono im zatrzymać swój dom na osiedlu Windsor w Anglii. Posiadłość będzie ich własnością jeśli zapłacą za remont, który został wykonany ze środków publicznych. Muszą uzbierać trochę banknotów, bo renowacja domu wyniosła 2,4 milionów funtów. 

Kiedy para przebywała w Kanadzie, ich ochrona była opłacana przez rząd. Jednak Meghan i Harry zdecydowali się przenieść do miasta rodzinnego aktorki - Los Anegles. Na ich przeprowadzkę zareagował Donald Trump, informując, że nie będzie finansował ich bezpieczeństwa. Para oświadczyła, że nie zamierza "prosić" się o pieniądze. 

Meghan i Harry zaczynają pracować

Aktorka chce wrócić do swojego zawodu i poczyniła w tym celu pewne kroki. Ostatnio wzięła udział w produkcji dokumentu Disneya, opowiadającym o podróży rodziny słoni. Meghan użyczyła swojego głosu, a ta współpraca może się jej opłacić. Za to Harry stara się chwytać okazję. Podczas jednego ze spotkań rozpoczął rozmowy z przedstawicielami banków z Wall Street. 

Książę i księżna Sussex spędzą kilka następnych miesięcy, skupiając się na swojej rodzinie i kontynuując swoje działania, bezpiecznie i prywatnie, aby wspierać i współpracować z wcześniej istniejącymi zobowiązaniami charytatywnymi, jednocześnie rozwijając swoją przyszłą organizację non-profit - poinformowano w oświadczeniu.

Meghan i Harry muszą współpracować, aby zapewnić sobie godne życie w USA.

DK

Więcej o:
Komentarze (8)
Książę Harry i Meghan Markle oficjalnie rozpoczynają życie poza monarchią. Co ich teraz czeka?
Zaloguj się
  • krystin9

    Oceniono 7 razy 3

    Dlaczego kazdy artykuł Plotka na temat H&M przypomina "zadanie domowe" dziecka z podstawówki???
    Hz&M założyli w USA kilka międzynarodowych fundacji charytatywnych, ostatnio wspólnie z wyższymi uczelniami amerykańskimi.
    W USA mają sztab prawników i agencji, Z którymi współpracują już od 2 lat.
    A banki amerykańskie wspierają ich działalność charytatywną.
    To wiedza ogólnie dostępna, ale nie w polskich i brytyjskich brukowcach.
    A z wytwórnią Hollywood to owszem, mogą współpracować, ale jako PRODUCENCI filmów na temat ochrony przyrody!
    To powszechnie znana informacja, tylko nie dla gimbazy z Plotka.

  • tambourine_woman

    Oceniono 8 razy -2

    Oj. To faktycznie wygląda na powoli, konsekwentnie wypełniany szatański plan Meghan. Ona teraz, wożąc się na tytule, będzie robić karierę aktorską, a biedny Harry zostanie osobą towarzyszącą, dopóki jej się nie znudzi. Bo co on niby będzie w tym Los Angeles robił? Chodził na imprezy do Clooneyów (dopóki im się nie znudzi) albo wygłaszał smętne prelekcje na seminariach dla bankierów (dopóki im się nie znudzi ;))?. Meghan nie ma żadnych obowiązków, nie musi brać udziału w żadnych uroczystościach, każdą ewentualną powinność wobec rodziny męża może olać, ze łzami w oczach opowiadając, że jej tam przecież nikt, chlip, nie wsparł - i w ten sposób odetnie go od nich jeszcze bardziej, bo i oni będą mu mieli za złe olewanie, i on będzie sobie tłumaczył, że tamci są źli, a ona dobra (dopóki jej się nie znudzi ;)). Widać, że w nim faktycznie siedzi ciągle mały chłopiec, który stracił mamę - i Meghan mu ją zastąpiła, chwilowo, ale na tym się nie da zbudować partnerskiego związku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX