Karol i Marta Nawroccy pojawili się 15 sierpnia przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie złożyli wieniec, a następnie wzięli udział w mszy świętej w intencji ojczyzny w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Spojrzeliśmy na ich stylizacje i poprosiliśmy o komentarz ekspertki: Karolinę Kotas i Ewę Rubasińską-Ianiro.
Marta Nawrocka zaprezentowała się w beżowym dwuczęściowym garniturze. Karolina Kotas uważa, że pierwsza dama wyglądała świetnie. - Stylizacja Marty Nawrockiej to świetny przykład, jak można połączyć minimalizm z nowoczesnością. Bardzo elegancki, stonowany zestaw w jednolitym kolorze. Dobrze dobrany odcień beżu - neutralny, pasujący do okazji państwowej. Krój spodni z szeroką nogawką i lekko podwyższonym stanem dodaje sylwetce lekkości, a góra z wysoką stójką nadaje formalny charakter - zauważa stylistka i ekspertka modowa. - To nie są zestawy w klimacie "urzędniczym" czy "ciotki z imienin". Jest w nich moda, świeżość i styl. Ma potencjał, sylwetkę i urodę, by stać się naprawdę dobrze ubraną pierwszą damą i ten look to potwierdza - dodaje. Ekspertce podobała się również prosta fryzura Nawrockiej. - Całość jest minimalistyczna, ale ciekawa. Jedynie buty dobrałabym w nieco jaśniejszym odcieniu, żeby zachować jedną linię ze spodniami - podsumowała.
Ewa Rubasińska-Ianiro uważa, że sama stylizacja Nawrockiej była trafiona. - Koncept odważny, świeży, dobry - twierdzi ekspertka. Dodała, że niekoniecznie dobrym wyborem był materiał. - Sięgnięcie po tkaninę niedostosowaną do fasonu i niewspierającą sztywnej, trudnej konstrukcji żakietu to błąd, który już w tej kadencji widzieliśmy. W ostrym, sierpniowym słońcu niedostatki tego wyboru stają się jeszcze bardziej widoczne - ocenia stylistka. Uważa, że zmarnowano tu potencjał Nawrockiej.
Prezydent pojawił się w klasycznie skrojonym garniturze. Dopasował do niego czerwony krawat. - Prezentował się bardzo elegancko. Czerń garnituru, biała koszula i czerwony krawat to klasyka, ale też czytelne nawiązanie do kolorów flagi Polski, co jest świetnym ukłonem w stronę symboliki państwowej - zauważa Karolina Kotas. Zwróciła uwagę na odpowiednio skrojoną stylizację. - Widać, że marynarka jest dobrze skrojona, spodnie mają odpowiednią długość, a buty są eleganckie i dobrane do całości, co u panów nie zawsze jest oczywiste - podkreśla w rozmowie z Plotkiem. Zwróciła uwagę na to, jak wcześniej prezentował się Nawrocki. - Zauważam też zmianę na plus w stosunku do czasów kampanii. Wtedy marynarki bywały za małe, dziś widać, że są dobrze dopasowane, zapewne szyte na miarę, co przy sportowej sylwetce prezydenta jest kluczowe - oceniła stylistka.
Ewa Rubasińska-Ianiro "szanuje konsekwencję w powielaniu zwycięskiego wizerunku" Nawrockiego. - Pan prezydent wygląda tak, jakby po każdej oficjalnej okazji był starannie odstawiany do szafy, by wyciągnąć go z niej dopiero na kolejne wydarzenie. Trzeba przyznać, że jest w tym metoda - dodaje stylistka. Zaznaczyła, że działa tu stara zasada "dobrego się nie zmienia".
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Córka Andrzeja Dudy miała kolizję pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Po aferze o Tosię kariera Szelągowskiej wisi na włosku? Opadły maski
Majdan skrytykował Bońka, a ten zakpił z byłego bramkarza. Wspomniał o Rozenek
Trzeci odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Tak wygląda dom Joanny Przetakiewicz. Dominują marmur i złoto, ale są też rodzinne akcenty
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Schudła już 55 kg! Teraz "Mama na obrotach" musiała odpowiedzieć na zaczepkę internautki
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt