Paulina Krupińska i Damian Michałowski zadebiutowali w "Dzień Dobry TVN". Jak wypadli?

Paulina Krupińska i Damian Michałowski 5 marca pierwszy raz pojawili się w "Dzień Dobry TVN" w rolach gospodarzy programu. Zobaczcie, jak poradzili sobie z tym zadaniem.

Po tym, jak na wiosennej ramówce TVN ogłoszono, że Paulina Krupińska  i Damian Michałowski dołączają do obsady "Dzień Dobry TVN", widzowie śniadaniówki z niepokojem czekali na nową odsłonę programu. Nowy duet miał odświeżyć format. To także odpowiedź stacji na kolejne wpadki, które wydarzyły się w ostatnim czasie w "Dzień Dobry TVN". Przypomnijmy, że nie chodzi tylko o Filipa Chajzera, który wyśmiał ataki paniki, ale też Annę Kalczyńską i Andrzeja Sołtysika, którzy w niewybredny sposób żartowali sobie z koreańskiego muzyka

W końcu jednak stało się - Krupińska i Michałowski zadebiutowali w rolach gospodarzy. W tej nowej odsłonie mogliśmy zobaczyć ich w czwartek 5 marca. 

ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Jastrzębska odchodzi z "Dzień dobry TVN". Pracowała tam 10 lat

Widzowie "DDTVN" oceniają Paulinę Krupińską i Damiana Michałowskiego

Już podczas emisji czwartkowego wydania "Dzień Dobry TVN" na oficjalnym fanpage'u stacji zawrzało. Widzowie chętnie wypowiadali się na temat duetu nowych prowadzących. Opinie w większości były pozytywne. Fani programu doceniali starania Krupińskiej i Michałowskiego. 

Pięknie, poradzili sobie.
Brawo, ja ich kupuję. 
Powiało świeżością - chwalili widzowie. 

Niektórzy zauważyli jednak, że modelce towarzyszył stres. 

Paulina tak mówi, jakby miała za chwile zemdleć - pisali. 

Cóż, trzeba zrozumieć, że dla Krupińskiej prowadzenie "Dzień Dobry TVN" to zupełnie nowe doświadczenie. Nic dziwnego wiec, że odczuwała małą tremę. Kto w takiej sytuacji by się nie stresował?

A co wy sądzicie o duecie Krupińska i Michałowski? Myślicie, że prowadzący poradzili sobie w pierwszym odcinku?

AG 

Więcej o: