Beata Pawlikowska ponownie wyjdzie za mąż. Podróżniczka z początkiem roku pochwaliła się pierścionkiem zaręczynowym, który dostała od swojego ukochanego Danny'ego Murdocka. To nowojorski prawnik, którego poznała kilka lat temu podczas jednej ze swoich dalekich podróży. Para szybko się w sobie zakochała i po kilku miesiącach zamieszkała razem w Warszawie. Jak się okazuje, Beata Pawlikowska wciąż wspomina swoje pierwsze, nieudane małżeństwo z Wojciechem Cejrowskim i to całkiem dobrze.
Beata Pawlikowska i Wojciech Cejrowski byli razem przez 10 lat. W 2004 roku ich małżeństwo się rozpadło i kilka lat później podróżniczka udzieliła wywiadu magazynowi "VIVA!", gdzie niezbyt pochlebnie wypowiadała się na temat ich relacji. Wspominała, że nigdy nie akceptowała jego poglądów, a on nie lubił jej książek.
Okazuje się, że po latach Beata Pawlikowska nabrała nieco dystansu do całej sprawy i zdecydowanie lepiej wspomina teraz tamten czas. W rozmowie z "Faktem" powiedziała, co sądzi na temat swojego byłego męża.
Szanuję go i życzę mu wszystkiego co najlepsze. Nie mam już przykrych wspomnień. Wprost przeciwnie, jestem mu wdzięczna dlatego, że poszłam za tym, co czułam w sercu i mogłam dzięki rozstaniu poznać i zrozumieć siebie. Zawsze będę Wojtka szanować- podsumowuje.
Jak możemy zaobserwować, czas leczy rany.
Cejrowski zawieszony w 'Minęła dwudziesta'. Ale zanim zapadła decyzja, nie raz zdążył się popisać. ZOBACZ WIDEO:
RG
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat