Orlando Bloom uwielbia zwierzęta, a utrata ukochanego kundelka o imieniu Sidi wstrząsnęła aktorem. Gwiazdor nie chciał pochować pupila, dlatego zdecydował się na inne - dość niestandardowe - rozwiązanie.
Aktor był tak zrozpaczony utratą psiego przyjaciela, że podjął wyjątkowe środki, żeby zachować go przy sobie. Skontaktował się z firmą, która wypreparowała kości psa i umieściła je na podeście. Teraz szkielet czworonoga zdobi wnętrze jego mieszkania - podobnie, jak można to zobaczyć w muzeum. Kilka lat temu aktor pokazał, jak wyglądają szczątki psa w jego domu.
Najlepszy przyjaciel... Kiedy nie możesz odpuścić - napisał wtedy Orlando.
Na tym jednak się nie skończyło. Firma wykonująca usługę dla aktora zapytała, czy chce pozostawić części intymne psa, podaje The Mirror. Odpowiedź aktora jest dość zaskakująca:
Zapytali mnie, czy chcę zatrzymać penisa. Jak myślisz, co powiedziałem? Tak! Właściwie nie wygląda to estetycznie, więc trzymam to z boku - powiedział aktor.
Celebryta zdaje sobie sprawę, że to dość nietypowe zachowanie:
Wiem, że dla niektórych ludzi może to brzmieć trochę dziwnie, ale to jest gustownie zrobione. Co wieczór mogę mu powiedzieć dobranoc - stwierdził Bloom.
Na szczęście, aktor ma już nowego najlepszego psiego przyjaciela. Często chwali się kędzierzawym pupilem na Instagramie. No cóż, jedni zachowują ulubione zabawki zwierzaka, inni zdjęcia, a Orlando zostawił szkielet. Można i tak!
DK
ZOBACZ: Pies może uczynić życie nie tylko piękniejszym, ale i dłuższym
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
Opozda pokazała zdjęcia sprzed dziesięciu lat. Bardzo się zmieniła?
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy
Krzywonos trafiła do szpitala. Opublikowała poruszające nagranie
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Anderson się przefarbowała. Jak wyszło? Słowa eksperta nie pozostawiają wątpliwości