W miniony poniedziałek Katarzyna Cichopek skończyła 37 lat. Urodziny świętowała w pracy, a konkretnie na planie programu "Czar par". Podczas nagrań towarzyszył jej mąż, Marcin Hakiel, który także występuje w odświeżonym hicie sprzed lat. Jak można było się domyślać, na solenizantkę czekały niespodzianki.
Podczas nagrań ekipa zaprosiła Cichopek na środek studia. Wtedy też z głośników można było usłyszeć tradycyjną melodię "Sto lat, po czym reszta dołączyła się i zaśpiewała. Na tym jednak nie koniec. Aktorka otrzymała również bukiet kwiatów. Co ciekawe, tego samego dnia urodziny świętowała uczestniczka odcinka i jeden z muzyków.
Kasia Cichopek świętowała urodziny na planie "Czaru par":
Kasia Cichopek obchodziła urodziny w poniedziałek, ale prawdziwa celebracja miała miejsce dwa dni wcześniej. Na swoim profilu na Instagramie gwiazda pochwaliła się, że Marcin Hakiel wraz z "bratóweczką, bratem i Adasiem" wyprawili jej imprezę niespodziankę. Nie obyło się bez tortu (w kształcie małej torebki!) i tańców. Jak wynika z relacji Cichopek, w pewnym momencie parkiet okazał się być za ciasny i razem z mężem zaczęli tańczyć na stole. Spodziewaliście się, że tacy z nich imprezowicze?
Kasiu, życzymy wszystkiego najlepszego!
MŁ
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Raz blondynka, raz brunetka. Englert ma sposób na "Taniec z gwiazdami"? "Największa wartość wizerunkowa jej obecności w programie"
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"