DJ Tiesto już po ślubie! Informacją tą podzielił się ze swoimi fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jeden z najpopularniejszych DJ-ów na świecie został mężem Anniki Backes.
50-letni DJ Tiesto (a właściwie Tijs Michiel Verwest) oraz Annika Backes, lat 23, pobrali się na środku pustyni Utah. Na uroczystość zaprosili niewielu, bo zaledwie 80. gości. Sądząc po zdjęciach, ceremonia udała się idealnie.
Tiesto i Annika zdecydowali się na ślub po 5 latach spotykania się. Wybrali w tym celu wyjątkowe miejsce - futurystyczny resort na środku pustyni. Miejsce, w którym "młodzi" powiedzieli sobie "tak", zdobiły kamienne konstrukcje przypominające kształtem kwadratowe łuki, obłożone lustrami. Trzeba przyznać, że robiło to ogromne wrażenie.
Pierwszy taniec pary - oczywiście na pustyni - odbył się już po zmroku, przy świetle sztucznych ogni. Weselni goście siedzieli i bawili się całą noc pod gwiazdami, najbliższa okolica w promieniu kilku metrów rozświetlona była świecami. W nocy ta część pustyni zamieniła się w klub - zaprzyjaźniony z Tiesto DJ urządził prawdziwą imprezę.
Panna młoda założyła w ten szczególny dzień suknię od Oscara de la Renty, zaś pan młody miał na sobie garnitur od Toma Forda.
W podróż poślubną para wybrała się do Włoch.
A tymczasem u nas w Polsce ostatni najgłośniejszy ślub wziął Krzysztof Rutkowski:
Poruszające wyznanie gwiazdy TVP. "Biorę igły i strzykawki, i zapewniam mu dostęp do żywności"
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Klaudia i Valentyn z "Rolnik szuka żony" zostali rodzicami. Pokazali zdjęcie maluszka i zdradzili płeć
21-letni Polak robi karierę w świecie mody. Najpierw otworzył pokaz Prady, a teraz to
To jedna z najmłodszych babć w polskim show-biznesie. Doczekała się wnuczki, mając 34 lata
Koroniewska wspomina zmarłą mamę. Te słowa i archiwalne zdjęcia ściskają za gardło
Tłumaczka TVN24 przyćmiła Trumpa. Aż trudno uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami
Małgorzata Rozenek-Majdan o spotkaniu z Dodą. Nie do wiary, jak to podsumowała