Kasia Stankiewicz po latach przerwy niedawno wróciła do zespołu Varius Manx. Coraz częściej pojawia się też na salonach. W piątek mogliśmy ją oglądać na scenie opolskiego amfiteatru. Piosenkarka postanowiła zaszaleć z kreacją i postawiła na frywolne rozcięcie, które rozpaliło wyobraźnię widzów.
41-wokalistka podczas występu w Opolu postawiła na czarny top odkrywający brzuch i spódnicę w tym samym kolorze. W ubiorze nie byłoby niczego nadzwyczajnego, gdyby nie odważne rozcięcie na udem, które odsłoniło naprawdę sporo. Momentami wydawało się nam, że Stankiewicz zrezygnowała nawet z bielizny.
Co ciekawe, kreacja do złudzenia przypominała sukienkę, którą Kasia miała na sobie podczas Polsat SuperHit Festiwal. Tam również widzowie mogli zobaczyć podobne rozcięcia. Jednak wówczas wokalistka zaliczyła wpadkę i pokazała bieliznę.
AD
Solorz hucznie świętował 70. urodziny. Na liście gości dzieci, z którymi niedawno się sądził
Nagła interwencja na koncercie Roksany Węgiel. Przerwała występ i wezwała medyków
Choreografia Lesar i Zillmann zwaliła z nóg internautów. Pokazały ją na ślubie
Mandaryna o relacji z mamą Wiśniewskiego po powrocie. "Po prostu..."
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Internet zafascynowany sondami w TV Republika. Ich autorem jest stażysta z Kanady
"Totalnie nie był sobą". Tak uczestnicy "Hell's Kitchen" po latach oceniają Modesta Amaro