Kasia Stankiewicz po latach przerwy niedawno wróciła do zespołu Varius Manx. Coraz częściej pojawia się też na salonach. W piątek mogliśmy ją oglądać na scenie opolskiego amfiteatru. Piosenkarka postanowiła zaszaleć z kreacją i postawiła na frywolne rozcięcie, które rozpaliło wyobraźnię widzów.
41-wokalistka podczas występu w Opolu postawiła na czarny top odkrywający brzuch i spódnicę w tym samym kolorze. W ubiorze nie byłoby niczego nadzwyczajnego, gdyby nie odważne rozcięcie na udem, które odsłoniło naprawdę sporo. Momentami wydawało się nam, że Stankiewicz zrezygnowała nawet z bielizny.
Co ciekawe, kreacja do złudzenia przypominała sukienkę, którą Kasia miała na sobie podczas Polsat SuperHit Festiwal. Tam również widzowie mogli zobaczyć podobne rozcięcia. Jednak wówczas wokalistka zaliczyła wpadkę i pokazała bieliznę.
AD
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
Olejnik zwróciła się do Ziobry i pozamiatała. Wystarczyły dwa zdania
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts