Na początku grudnia ubiegłego roku Joanna Krupa udostępniła na swoim Instagramie plakat, reklamujący tygodniowy obóz dla aspirujących influencerów. Influencer Camp, bo taką nazwę otrzymało to wydarzenie, szybko wzbudził w sieci sporo kontrowersji. Wszystko za sprawą faktu, że cena pobytu (w tym również i szkoleń) wynosiła 1999 złotych, co dla wielu wydawało się przesadą. Dodajmy również, że wśród osób, które miały udzielać porad przyszłym gwiazdom internetu, mieli być między innymi Tomasz "Gimper" Działowy, Kinga "Kompleksiara" Sawczuk czy też Dominik Rupiński. Obóz miał odbyć się w trzech terminach, jednak już teraz wiadomo, że w ogóle nie doszedł do skutku.
Pierwszy turnus dla aspirujących influencerów miał odbyć się 19 stycznia i trwać do 25 stycznia. Jak dowiedział się Pudelek, początkowo organizatorzy informowali, że nie ma już możliwości zapisania dziecka na obóz w edycji zimowej, gdyż wszystkie miejsca zostały wyprzedane. Jednak, co najciekawsze, szybko okazało się, że Influencer Camp w ogóle się nie odbył i w przyszłości również się nie odbędzie. Potwierdził to w rozmowie z Pudelkiem pracownik hotelu Marina Club, w którym to nocować mieli uczestnicy szkolenia.
Nie, Influencer Camp nie odbył się w żadnym z terminów. Organizator nagle przestał się odzywać. Wszystkich klientów zainteresowanych wydarzeniem odsyłamy do organizatora - wyznał w rozmowie z Pudelkiem pracownik hotelu.
Jak donosi również portal, organizatorzy wydarzenia wyjaśnili jedynie, iż powód odwołania obozu jest od nich niezależny, a więcej w tym temacie nie mogą zdradzić.
Przypomnijmy, że Joanna Krupa poinformowała swoich obserwatorów o obozie, publikując na InstaStory krótki opis wydarzenia, a tym samym nawiązała również do swojej wpadki z finału "Top Model".
Wówczas dla wielu oczywistym stał się fakt, że gwiazda po prostu zareklamowała Influencer Camp, jednak teraz, gdy wiadomo już, że wydarzenie w ogóle się nie odbyło, ta postanowiła zdementować te informacje. W odpowiedzi na zapytanie Pudelka w tej sprawie wyznała:
Nie mam nic wspólnego z organizatorami i organizacją tych obozów, udostępniałam post grzecznościowo na prośbę znajomej - napisała.
Na tę chwilę nadal aktywna jest oficjalna strona obozu. Natomiast w momencie przejścia do etapu zakupu biletu, na ekranie wyświetla się jedynie informacja, że zapisy ruszą wkrótce.
Przyznacie, że cała ta sprawa jest dość skomplikowana i niejasna.
DH
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
"Wyszło szydło z worka". Tak Baron zareagował na komentarz o Kubickiej
W "Dzień dobry TVN" poruszono temat odejścia Piróga. Niebywałe, co dla niego przygotowano
Edyta Pazura szczerze o strachu przed utratą męża. "Boję się, że zostanę sama"
Trump ostro odpalił się na De Niro. "Obłąkana osoba"