Justyna Steczkowska zawojuje eurowizyjną sceną już w sobotę 17 maja. Podczas finału konkursu polska reprezentantka ma wystąpić jako 15. z utworem "Gaja". Medialny szum, który powstał po występie Steczkowskiej w półfinale, wpłynął na fakt, iż wielu Polaków wierzy, że wokalistka na realne szanse na wygraną. Według najnowszych informacji przedstawicieli Misja Eurowizja oraz Eurowizja.org - innego zdania są osoby, które widziały show Justyny podczas próby generalnej.
Misja Eurowizja oraz dziennikarze Eurowizja.org udostępnili na kilka godzin przed rozpoczęciem finału konkursu post na Instagramie, w którym podzielili się wynikami "audience poll" (ankieta publiczności - red.) po próbie generalnej wszystkich tegorocznych artystów. Jak się okazało, spośród 26 muzyków, którzy wystąpią na eurowizyjnej cenie - zaledwie 0,5 proc. badanych wskazało na Justynę Steczkowską jako na faworytkę. Polska wokalistka zajęła tym samym ostatnie miejsce w zestawieniu. "Gdyby nasza grupa badawcza decydowała o zwycięzcy Eurowizji, to wówczas Konkurs trafiłby do Szwecji po roku przerwy. Na drugiej lokacie ex aequo znalazła się reprezentantka gospodarzy oraz JJ z Austrii" - wyjaśnili w opisie dziennikarze.
Internauci nie kryli zawodu oceną publiczności w Bazylei. W komentarzach pod postem zawrzało. "Co tam się stało?", "Kompletnie nie rozumiem", "Co się musiało wydarzyć na występie Justyny, żeby był taki wynik", "To chyba jakiś żart", "Ktoś odleciał" - mogliśmy przeczytać pośród wpisów. Warto podkreślić, że badanie publiczności zostało przeprowadzone na próbie 443 osób.
Przypomnijmy, że choć publiczność w Bazylei w ten sposób oceniła występ Steczkowskiej, odmienne zdanie na temat szans na jej zwycięstwo w konkursie mają bukmacherzy. Według przewidywań ze strony eurovisionworld.com polska artystka uplasowała się na 18. miejscu w finałowym zestawieniu, zaliczając przy tym awans z 20. pozycji. Fakt ten może napawać Polaków optymizmem, gdyż należy podkreślić, że wielokrotnie sondaże oraz przewidywania mijały się z ostatecznie podawanymi wynikami.
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Mąż Chorosińskiej komentuje jej szczekanie w Sejmie. "Przeraża mnie nie gest żony"
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Nowe informacje w sprawie śmierci Witolda Płóciennika. Chodzi o telefon
Pogrzeb króla Haralda V. Wśród żałobników książę William i Karol Nawrocki
Odchodzi ze "Szkła kontaktowego". Wiadomo, co się stało