Marta Podbioł wzięła udział w ósmej edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Jej małżeństwo z Maciejem rozpadło się z hukiem jeszcze przed wielkim finałem. Widzowie od początku nie wróżyli parze wspólnej przyszłości. Uczestnik niemal od razu wyznał, że żona nie jest dla niego pociągająca fizycznie i szybko stracił zainteresowanie. To rozpoczęło gorącą dyskusję wśród widzów, którzy mieli absurdalne zarzuty co do wyglądu Marty. W połowie serii, kiedy bliżej poznali uczestniczkę, stwierdzili, że to Macieja należy obarczyć winą za rozpad ich relacji. Po zakończeniu show Marta zyskała sporo fanów. Jej konto na Instagramie obserwuje ponad 53 tysiące internautów. W najnowszym Q&A, które zorganizowała na swoim profilu, padły pytania dotyczące wyglądu. Zobaczcie jak zareagowała Marta.
Marta Podbioł ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" chętnie odpowiada na pytania fanów, a ma ich sporo, odkąd wzięła udział w matrymonialnym show TVN. Podczas ostatniego Q&A jedna z internautek zapytała ją, "dlaczego nie zainwestuje w siebie": "Rzęsy, zęby, odświeżenie garderoby. To nie złośliwość, tylko szkoda..." - dorzuciła internautka. Marta od razu zareagowała. "Dzięki za dobre rady, ale do sukienek schudłam już, a na klej do rzęs mam uczulenie" - odpowiedziała Marta. Pojawił się także komentarz innej internautki, która stwierdziła, że sugerowanie komuś, aby zainwestował w siebie jest nie na miejscu. "Mam ochotę udusić tych ludzi!" - dodała kobieta. Marta także postanowiła się do tego odnieść.
Ja serio moim zdaniem wyglądam normalnie, odkąd schudłam. Nawet bym sobie zrobiła cycki, czy coś, ale boję się bólu i nie mogę sobie pozwolić na kilka miesięcy dochodzenia do siebie. Paznokci mieć nie mogę, bo muszę szybko pisać na klawiaturze. Na rzęsy mam uczulenie. Włosy mi się udało zbić do naturalnego koloru tak, że odrost się nie odznacza. Nie mogę ich farbować, bo się posypią, taka budowa włosa. Ludzie to lubią, zamiast spojrzeć w lustro, komentować innych. No ale cóż" - dodała Marta.
Podczas Q&A jedna z internautek podkreśliła, że niektórzy ludzie zawsze będą ją negatywnie oceniać i powinna nie przejmować się takimi opiniami. "Dla nich jesteś nieatrakcyjna i dziwna. Straszne. Jesteś normalną, ładną kobietą! Olej opinie innych ludzi" - napisała. Marta nie czekała z odpowiedzią. Przyznała, że już od dawna nie przejmuje się tym, co powiedzą inni. Z pewnością program porządnie ją zahartował. "A już mnie to wali. Niech sobie myślą, co chcą. Nie każdy może być Caroline Derpieński. Trochę szkoda, że tak nie wyglądam, ale samej siebie nie przeskoczę" - podsumowała Marta. Uczestniczka niedawno zdradziła, że była na randce z mężczyzną poznanym w Internecie. Zobaczcie, jak przebiegło spotkanie.
Zaskakujące sceny na koncercie Podsiadły. Potrzebna była pomoc medyków
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji
Książulo zapłacił pięć tysięcy złotych za dobę w luksusowym hotelu. Omal się tam nie ugotował. W komentarzach wrze
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Ciało 17-latki znalezione w walizce. Kulisy makabrycznego odkrycia w Tajlandii szokują
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Korwin-Piotrowska nie ma złudzeń po obejrzeniu nowej "Lalki". "Będzie dym jak cholera"
Schreiber na prezydentkę Krakowa? Poległa na pytaniu o Kościół Mariacki