Finał 11. edycji "Top Model" zbliża się wielkimi krokami. Najnowszy odcinek show TVN dostarczył widzom sporo emocji i chyba nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Przed półfinałem żaden uczestnik nie pożegnał się z programem. Michalinę uratowała decyzja Joanny Krupy, która przywróciła ją do show. Polały się łzy szczęścia, jednak nie u widzów. Ci nie zamierzali oszczędzać jurorki i modelki.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Największe metamorfozy w "Top Model". Jak zmienili się uczestnicy poprzednich edycji programu?
Joanna Krupa podczas panelu przyznała, że nie pozwoli Michalinie odejść, gdyż jest jej ulubienicą. Podkreśliła, że to będzie pierwsza taka sytuacja w historii programu i przywróciła uczestniczkę.
Jesteś moją ulubienicą i kocham cię ponad wszystko. Sumienie by mi nie dało spać, jakbym cię wysłała do domu. Po raz pierwszy w historii "Top Model" ja kogoś wracam - powiedziała jurorka.
W komentarzach pod jednym z postów "Top Model" wywiązała się zaciekła dyskusja. Internauci podkreślali, że decyzja Joanny Krupy była bardzo niesprawiedliwa względem pozostałych uczestników.
Strasznie niesprawiedliwe. Tak to może sobie ją co program przywracać, bo przecież ulubienica.
Ale żenada. Faworyzacja aż kłuje - czytamy.
Nie zabrakło słów krytyki w stronę Michaliny, której widzowie zarzucili zawiść wobec innych uczestników:
Dramat i oszustwo. Tu nie chodzi tylko o wzrost tej dziewczyny. Ona jest też po prostu zarozumiała i niemiła.
Poziom bezczelności Michaliny góruje. Bardzo dobrze, ze nie dostała więcej pokazów. Potrafi tylko wytykać niedoskonałości innych uczestników. Nie rozumiem czemu Krupa ją przywróciła - pisali fani show.
Oglądaliście najnowszy odcinek "Top Model"? Podzielacie zachwyt Joanny Krupy nad Michaliną?
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"
Był uzależniony od alkoholu i pornografii. Pomógł mu Bóg. "Jedno zdanie uratowało mi życie"
Miała śmiertelnie potrącić Polkę przed klubem w Londynie, a teraz stanęła przed sądem. Wiadomo, co się wydarzyło
Kiedy pierwszy raz zabił, miał 17 lat. "Wampir z Krakowa" twierdził, że "zadawanie bólu jest dziełem sztuki"
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Stenka na planie nowej części "Nigdy w życu". Tak po latach wyglada filmowa Judyta
Kolejna rewolucja w Polsacie. Po 15 latach z anteny znika "dziecko" Solorza
Klaudia El Dursi otworzyła drzwi do swojej willi. Czaruje fanów "beżowym królestwem"