Więcej na temat programów telewizyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Po ostatnim finale programu "Taniec z gwiazdami"Izabela Janachowska, Krzysztof Ibisz oraz Paulina Sykut-Jeżyna w kulisach show zapewniali, że format wróci na antenę już wiosną 2022 roku. Najnowsze doniesienia dotyczące tanecznego show nie są jednak tak optymistyczne. Program nie pojawi się w najbliższych miesiącach na antenie, a jego dalsze losy również nie są pewne. Czy fani "Tańca z gwiazdami" mają się czego obawiać?
Mimo że fani formatu już spekulują, kto pojawi się w kolejnej edycji show, to magazyn "Press", powołując się na swojego informatora, zdradził, że program nie pojawi się w marcu na antenie Polsatu. Co więcej, stacja nie podjęła jeszcze żadnej decyzji.
Osoby zaangażowane w projekt informują, że program może wrócić na antenę jesienią, ale podkreślają, że żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Polsat oficjalnie nie komentuje sprawy - donosi informator magazynu.
Do tej pory "Taniec z gwiazdami" w Polsacie pojawiał się dwa razy w roku: jesienią oraz wiosną. Wyjątkiem był 2018 i 2019 rok, kiedy to widzowie musieli czekać aż rok na zmagania celebrytów w nowej edycji. Wszystko wskazuje na to, że i tym razem tak się stanie.
Będziecie tęsknić za "Tańcem z gwiazdami"?
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Lekarka porównała wygląd mężatek i rozwódek. Nagranie oburzyło Joannę Koroniewską
Miało być pięknie, a wyszło inaczej. Bardowska pokazała, czego pozbyła się z kuchni
Eurowizja Junior 2026. Poznaliśmy wyniki konkursu! Jak poradził sobie polski reprezentant?
Pobiła Katie Zacharię. Pracownica Trumpa straciła posadę po zaledwie dobie
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Julia von Stein mieszka w luksusowym wieżowcu w Warszawie. Ujawnia, co bogacze wyrzucają do śmieci
Grażyna Kulczyk pokazała się po dłuższej nieobecności. Tak dziś wygląda jedna z najbogatszych Polek
Makłowicz prezydentem? Ujawnił, co zaczęło dziać się w sieci. "Wstydzę się za swoich przywódców"