Więcej ciekawostek z programów rozrywkowych znajdziecie na głównej stronie Gazeta.pl
Teleturniej "Jeden z dziesięciu" emitowany jest na antenie TVP nieprzerwanie od 27 lat. Doczekał się wiernych fanów, którzy z zapartym tchem śledzą emocjonującą rozgrywkę, wyłaniającą zwycięzcę-omnibusa. Z odcinka na odcinek w show pojawiają się nowi uczestnicy, którzy - pomimo stosunkowo krótkiego czasu na antenie - potrafią niekiedy zapisać się w pamięci widzów i zdobyć ich sympatię. Tak się stało w przypadku pana Piotra ze Starachowic, którego 10-sekundowa wypowiedź szybko przedostała się do internetu.
Na początku każdego odcinka "Jednego z dziesięciu" każdy z uczestników krótko się przedstawia - zazwyczaj podając imię, miejsce zamieszkania i wykonywany zawód. Pan Piotr ze Starachowic pozwolił sobie jednak na bardziej rozbudowaną narrację:
Piotr ze Starachowic, strażak - zaczął całkiem zwyczajnie. A potem przeszedł do rzeczy: Mam aksolotla, patyczaki, dwa ślimaki, dwa psy, dwa koty i dwa zakola. Lubię jeść pizzę z ananasem i mieszkać z mamą na wsi.
Nagranie z wizytówką uczestnika szybko poniosło się po sieci. Pod komentarzami na mediach społecznościowych czytamy:
Panie Piotrze, szacunek!
No nie, za tę pizzę z ananasem to jednak brak szacunku.
No i wszystko wyjaśnione. Tylko co to jest aksolot?
Przypominamy, że prowadzący programu ostatnim czasy zdradził starannie trzymaną tajemnicę teleturnieju. Tadeusz Sznuk zdradził bowiem, co znajduje się w torbach, które uczestnicy dostają pod koniec każdego odcinka.
Poruszające wyznanie gwiazdy TVP. "Biorę igły i strzykawki, i zapewniam mu dostęp do żywności"
Klaudia i Valentyn z "Rolnik szuka żony" zostali rodzicami. Pokazali zdjęcie maluszka i zdradzili płeć
To jedna z najmłodszych babć w polskim show-biznesie. Doczekała się wnuczki, mając 34 lata
21-letni Polak robi karierę w świecie mody. Najpierw otworzył pokaz Prady, a teraz to
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Koroniewska wspomina zmarłą mamę. Te słowa i archiwalne zdjęcia ściskają za gardło
Tłumaczka TVN24 przyćmiła Trumpa. Aż trudno uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe
Małgorzata Rozenek-Majdan o spotkaniu z Dodą. Nie do wiary, jak to podsumowała
Damięcka opublikowała grafiki na Dnia Dziadka i przeszła samą siebie. Internauci wzruszeni. "Majstersztyk"