"Milionerzy". Co ma na głowie szwedzka dziewczynka prowadząca orszak w Dzień Świętej Łucji? Koło ratunkowe nie pomogło

Pani Karolina była najszybsza podczas eliminacji, jednak w jej gra nie trwała zbyt długo. Odpadła przy czwartym pytaniu.

Obecnie na antenie TVN możemy oglądać dziewiąty sezon "Milionerów", który stale jest prowadzony przez Huberta Urbańskiego. Pewne kwestie jednak się zmieniły. Wszystko przez pandemię. Ze względu na pandemię, obostrzenia w studiu nie ma publiczności na widowni. To doprowadziło do kolejnej zmiany w programie. Producenci zmuszeni byli stworzyć nowe koło ratunkowe polegające na wymianie pytania na inne, które zastępuje obecnie pytanie do publiczności. Pani Karolina użyła innego koła ratunkowego. Niestety, nie pomogło jej.

Zobacz wideo Tego nie da się 'odzobaczyć', czyli wpadki telewizyjne, które zapamiętamy na długo

"Milionerzy": Co ma na głowie szwedzka dziewczynka prowadząca orszak w Dzień Świętej Łucji?

Pani Karolina bez większego problemu odpowiedziała na trzy pierwsze pytania. Problemy zaczęły się jednak przy pytaniu za pięć tysięcy złotych. Hubert Urbański przeczytał następujące pytanie:

Co ma na głowie szwedzka dziewczynka prowadząca orszak w Dzień Świętej Łucji?

Uczestniczka nie znała odpowiedzi na to pytanie. Po chwili zastanowienia postanowiła skorzystać z jednego z kół ratunkowych. Zdecydowała się na koło "pół na pół".

  • A - beret z antenką
  • B - pilotkę
  • C - czarny welon
  • D - wianek z płonącymi świecami

Ostatecznie pani Karolina miała do wyboru dwie odpowiedzi.

  • B - pilotkę
  • D - wianek z płonącymi świecami

Zaryzykowała i postawiła na odpowiedź - pilotkę. Niestety, prowadzący program nie miał dobrych wieści. Nie była to poprawna odpowiedź, a pani Karolina nie mogła zawalczyć o milion i musiała pożegnać się z programem. Oczywiście poprawna odpowiedź to D.

Znaliście odpowiedź na to pytanie?