Dwa lata temu Patryk Niekłań wystąpił w "Mam Talent". Dzień po finale miał wypadek. Był w śpiączce. Jak czuje się dzisiaj?

Patryk Niekłań dwa lata temu po finale "Mam Talent" przeżył groźny wypadek. Samochód akrobaty wpadł w poślizg i uderzył w drzewo, a Patryk Niekłań kolejne miesiące był w śpiączce. Czuwała nad nim żona. Mężczyzna po wypadku walczy o powrót do sprawności.

Patryk Niekłań dwa lata temu wziął udział w telewizyjnym show "Mam Talent". Zaprezentował cyrkowe umiejętności i akrobacje na kole. Zajął trzecie miejsce w 10. edycji programu. Niestety, dzień po finale miał groźny wypadek samochodowy. Życie sportowca wywróciło się do góry nogami. 

Patryk Niekłań 'Mam Talent'Finalista programu "Mam Talent" miał wypadek samochodowy

"Mam Talent". Jak czuje się akrobata Patryk Niekłań dwa lata po wypadku? 

Patryk Niekłań swoimi pokazami akrobatycznymi w programie "Mam Talent" zachwycił szczególnie Agustina Egurrolę, który nacisnął złoty przycisk. Dzięki niemu sportowiec trafił prosto do półfinału. Patryk wystąpił w finałowym odcinku programu 1 grudnia 2018 roku. Dzień po występie z samego rana wracał samochodem do rodzinnych Starachowic. Na drodze krajowej numer 631 pod Warszawą wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Trafił do szpitala Warszawie w ciężkim stanie, a lekarze kilka dni walczyli o jego życie. Później w stanie śpiączki przewieziono go do kliniki Budzik dla dorosłych, a po wybudzeniu do Votum w Krakowie i Neuron w Bydgoszczy. W wigilię "Uwaga! TVN" opublikowała materiał ukazujący proces powrotu do sprawności i losy Patryka dwa lata po wypadku.

 
To już nie jest śpiączka, natomiast ciągle jest trudność w komunikacji - powiedział w programie neurochirurg prof. Wojciech Maksymowicz.

Szymon Hołownia komentuje wypadek uczestnika 'Mam talent'Patryk Niekłań z "Mam Talent" miał poważny wypadek. Szymon Hołownia komentuje

Nad poprawą sprawności Patryka czuwa obecnie jego żona, Anna Filipowska, której celem jest też zapewnienie szczęśliwego dzieciństwa ich córce Hani.

Nadal nie wiemy, co będzie dalej, ale najważniejsze, że zaczął funkcjonować, że się włączył - dodaje tata sportowca, Pan Mirosław Niekłań.

Mężczyzna jest świadomy swojego ciała i chętnie współpracuje podczas rehabilitacji. Opiekujący się nim specjaliści są bardzo zadowoleni z efektów, bo nauczył się już samodzielnie jeść i pić. Powoli zaczyna też mówić. Odpowiada logicznie na pytania, a nawet woła do siebie córkę.

Żona Patryka zorganizowała dla niego zrzutkę, która pozwoli na opłacenie rehabilitacji. Akrobatę możecie wesprzeć tutaj.

Zobacz wideo Uwaga! TVN: Ksiądz oskarżony o molestowanie dzieci. Parafianie: Mówił, że dzieci do niego lgną
Więcej o: