Barwy szczęścia, odc. 1715 - wybryki Witka i Aleksa

Czego widzowie mogą się spodziewać po 1715. odcinku "Barw szczęścia"? Czy niekwestionowany hit TVP2 potrafi jeszcze wzbudzić emocje i czymś zaskoczyć swoich fanów? Oczywiście! Nowy epizod łączy w sobie zawodowe rozterki, chłopięcą niesubordynację i kwitnące (choć zakazane) uczucie. Synowie Marka i Aldony trafiają na komisariat za wagarowanie i oddawanie się używkom. Jola próbuje namówić Sabinę na wspólne interesy. Tymczasem między Milewiczem a Angelą powoli znika naturalny dystans. Czym grozi ich coraz większa zażyłość?

Zbuntowani synowie

Marek i Aldona muszą wybrać się na nieprzyjemną wycieczkę na komisariat – policja umieściła tam ich niesfornych synów. Rodzice dowiadują się, że Aleks i Witek wcale nie poszli do szkoły, za to spędzili dzień nad Wisłą, beztrosko pijąc alkohol i paląc papierosy. Dorośli są wściekli i załamani, a chłopcu nic sobie z tego nie robią. Nie okazują ani skruchy, ani większego przejęcia sytuacją. Mało tego – trzymają w tajemnicy fakt, że mają przy sobie aż kilkaset złotych gotówki...

Niebezpieczny biznes

Kozłowska wciąż twierdzi, że wykupienie klubu fitness od Górki to doskonały pomysł; szuka jedynie partnera do współpracy. Postanawia, że namówi na wspólną inwestycję Sabinę. Wieści docierają do Róży, która próbuje zainterweniować i przestrzec koleżankę przed Jolą.

Zakazane uczucie

W szkole Milewiczowi i Angeli udaje się zachować pozory dystansu; po lekcjach sprawy przybierają jednak inny obrót. Planując ambitną podróż, obydwoje czują się przy sobie aż za bardzo swobodnie. Czy rodząca się zażyłość ma szansę przerodzić się w coś więcej? Odpowiedź na to pytanie poznasz, oglądając kolejne epizody serialuBarwy szczęścia”!