Paparazzi niedawno uchwycili wyjątkowo ciepłą scenę z udziałem Macieja Peli i jego dwóch córek. Choć rozwód z Agnieszką Kaczorowską dopiero co został sfinalizowany, na nowych zdjęciach tancerza nie widać smutku, a radość i zaangażowanie ojca w czas spędzony z dziewczynkami.
Formalnie małżeństwo Peli i Kaczorowskiej zostało już rozwiązane, rodzice ustalili opiekę naprzemienną nad córkami. Zależy im, aby dziewczynki miały poczucie stabilności oraz bliski kontakt zarówno z mamą, jak i tatą. Na zdjęciach zrobionych przez paparazzi widzimy pełną radości scenę. Tancerz, ubrany w luźny strój - jasną kurtkę, wygodne spodnie i czarną bluzę z kapturem - bawi się z córkami na świeżym powietrzu. Na wykonanych przez fotografów kadrach widzimy rodzinę podczas spontanicznej bitwy na śnieżki, Na innym ujęciu możemy dostrzec celebrytę wiozącego uradowane córki na sankach. Nie ma wątpliwości, że czas spędzany razem wszystkim sprawia ogrom radości. Mimo że rozstania nigdy nie są łatwe, wygląda na to, że w życiu Peli i jego córek powoli tworzy się nowa rutyna. Jeżeli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości dotyczące tego, jak tancerz poradzi sobie w nowej rodzinnej sytuacji - te ujęcia są najlepszą odpowiedzią.
20 listopada odbyła się premiera nowego podcastu Plotka "Galaktyka Plotek", a w inauguracyjnym odcinku pojawił się Maciej Pela. Tancerz i choreograf szczerze opowiedział o swoim życiu po rozstaniu z Agnieszką Kaczorowską, a także o tym, jak poradził sobie z emocjami, które pojawiły się po zakończeniu związku.
W rozmowie z Marcinem Wolniakiem Pela wrócił pamięcią do momentu, gdy wszystko zaczęło się dla niego komplikować. Gdy jego relacja z Kaczorowską dobiegła końca, tancerz musiał zmierzyć się z silnymi reakcjami swojego organizmu i psychiki, dlatego postanowił sięgnąć po profesjonalną pomoc. - To była terapia, sesje terapeutyczne i farmakoterapia. Ja o tym głośno mówię, że leki są dla ludzi, terapia jest dla ludzi i nie trzeba się bać - powiedział szczerze tancerz, opisując proces, który przeszedł. Jak dodał, leczenie przyniosło efekty. - Miałem stany lękowe, dostałem odpowiednie leki, odpowiednią dawkę, brałem te leki przez jakiś czas, schodziłem z nich i nie muszę do nich wracać - wyjawił. Cały wywiad znajdziecie poniżej:
Potrzebujesz pomocy?
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
Syn Rozenek z nowym modowym projektem. Jego praca robi wrażenie
Te słowa ofiar Jeffreya Epsteina mrożą krew w żyłach. "Podobał mu się strach w naszych oczach"
Gołębie przejęły balkon Anny Muchy. "To jest jakaś masakra!"
Niespodziewane wieści i to w dniu urodzin Rogacewicza. To już koniec?
O tym zachowaniu Nawrockiego wobec dziennikarza mówią wszyscy. Mocny apel Kolendy-Zaleskiej
Ta scena w "Pytaniu na śniadanie" zaskoczyła widzów. Beata Tadla była w szoku