Wodzianka powiększyła POŚLADKI, bo "chciała mieć pupę jak brzoskwinka". TYLKO U NAS zobaczysz zdjęcia z zabiegu

W najbliższym odcinku "Kliniki urody" w TVN Style, Wodzianka podda się zabiegowi powiększania pośladków. Materiał ukaże się w niedzielę o godzinie 11.20, ale już dzisiaj możecie zobaczyć ekskluzywne fotki prosto z gabinetu zabiegowego!
Wodzianka. Wodzianka. mat. prasowe

Wodzianka

Ostatnio pisaliśmy wam o tym, że na początku wakacji Wodzianka zafundowała sobie powiększanie pośladków w programie "Klinika urody" na antenie TVN Style. (Zobacz: Wodzianka powiększyła pośladki: Chciałam mieć pupę jak brzoskwinka. Wstrzyknęłam kwas hialuronowy w tyłek). Dziś możemy Wam pokazać, jak ten zabieg przebiegał.

Wodzianka. Wodzianka. mat. prasowe

Wodzianka

Zabieg nie był chyba zbyt przyjemny. Wodzianka cały czas przygryzała wargę z bólu. Jednak dla takiej motywacji warto cierpieć.

Bardzo schudłam i moja pupa nie wyglądała tak jak bym chciałam. Pragnęłam, żeby wyglądała jak brzoskwinka, dlatego lekko ją poprawiłam - powiedziała w rozmowie z Plotek.pl.

Wodzianka skorzystała z pomocy lekarzy kliniki Bellisana dr. Dariusza Kołodziejczaka.

Wodzianka. Wodzianka. mat. prasowe

Wodzianka

Lekarz w kilku miejscach na pupie robił zastrzyki z kwasu hialuronowego, który obecnie robi furorę na rynku kosmetycznym i wykorzystywany jest w różnych celach.

Wodzianka. Wodzianka. mat. prasowe

Wodzianka

Chociaż obecnie kwas ten najpowszechniej wykorzystywany jest do poprawiania urody, to znają go także praktycy medycyny tradycyjnej.

Sprawdził się jako środek stosowany miejscowo w leczeniu stawów, głównie zmian zwyrodnieniowych, stosują go ginekolodzy (np. by przyspieszyć gojenie ran po nacięciu krocza, cesarskim cięciu), urolodzy (objawowo w leczeniu zespołu bolesnego pęcherza), okuliści (w zespole suchego oka, profilaktycznie u osób stosujących soczewki kontaktowe) - podaje zdrowie.gazeta.pl
Wodzianka. Wodzianka. mat. prasowe

Wodzianka

.

Więcej o:
Komentarze (28)
Wodzianka powiększyła POŚLADKI, bo "chciała mieć pupę jak brzoskwinka". TYLKO U NAS zobaczysz zdjęcia z zabiegu
Zaloguj się
  • ciocia.lodzia

    Oceniono 466 razy 450

    Najwyższa pora do mózgu sobie coś wstrzyknąć... za rok będzie za późno.

  • majaeczka

    Oceniono 280 razy 262

    Ech,ale zmienia się świat na.....inny,kiedyś /inwestować w siebie/ znaczyło:zrobić dobre studia,czasem kilka fakultetów,zrobić prawo jazdy,znać biegle jakiś język,albo kilka i....świat stał otworem,można było znaleźć godną pracę,godnie zarabiać,założyć rodzinę...Minęło kilka lat i /inwestować w siebie/ znaczy strzelić sobie sromy w miejscu otworu gębowego,pomarańczki w miejscu siedziska ,a silikonowe woreczki na miejscu gruczołów mlecznych iiiiiiiiiiii ku*wa to te nowe twory chirurgów plastycznych zarabiają KROCIE za nic,za podawanie błaznowi wody,a ja nie mogę znaleźć praacyy!!

  • maria10344

    Oceniono 132 razy 114

    To chyba jakaś nowa forma reklamy prostytucji internetowej.

  • zbynio4

    Oceniono 115 razy 101

    parę lat jeszcze bycia wodzianką i z brzoskwinki zrobi się gigantyczna gruszka ... ale za to jej facet (na ten czas aktualny) będzie mógł mówić do niej - szarpię cię za uszko ty pękata gruszko :D

  • virna

    Oceniono 75 razy 57

    A moze zrobic cos z noskiem, bo brzydki, gruby i zadarty?

  • andre11

    Oceniono 46 razy 42

    Jak brzoskwinka to ma ona mózg, albo raczej móżdżek...

  • 669

    Oceniono 41 razy 37

    a myślałem, że hitem dnia będzie relacja live z kupna szynki przez internet

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX