Ostatnio pisaliśmy wam o tym, że na początku wakacji Wodzianka zafundowała sobie powiększanie pośladków w programie "Klinika urody" na antenie TVN Style. (Zobacz: Wodzianka powiększyła pośladki: Chciałam mieć pupę jak brzoskwinka. Wstrzyknęłam kwas hialuronowy w tyłek). Dziś możemy Wam pokazać, jak ten zabieg przebiegał.
Zabieg nie był chyba zbyt przyjemny. Wodzianka cały czas przygryzała wargę z bólu. Jednak dla takiej motywacji warto cierpieć.
Wodzianka skorzystała z pomocy lekarzy kliniki Bellisana dr. Dariusza Kołodziejczaka.
Lekarz w kilku miejscach na pupie robił zastrzyki z kwasu hialuronowego, który obecnie robi furorę na rynku kosmetycznym i wykorzystywany jest w różnych celach.
Chociaż obecnie kwas ten najpowszechniej wykorzystywany jest do poprawiania urody, to znają go także praktycy medycyny tradycyjnej.
.
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Olejnik zapytała Owsiaka o jego wynagrodzenie. Lider WOŚP mówi wprost
Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Miller mieszka luksusowo, ale wnętrza nie są z katalogów. Ogród robi wrażenie
Niebezpieczna sytuacja na koncercie Skolima. Muzyk zabrał głos. Tak zareagował
Zaskakująca relacja Barona i mamy Kubickiej. Tak skomentował jej zdjęcie
Andziaks zgłoszona do UOKiK-u. Chodzi o jej współpracę ze szpitalem
Wodzianka. mat. prasowe
Wodzianka. mat. prasowe
Wodzianka. mat. prasowe
Wodzianka. mat. prasowe
Wodzianka. mat. prasowe