Popek. Nie słyszeliście? Dziwne, bo mówią o nim wszyscy. Król Albanii, skaryfikacje... To tylko początek historii najpopularniejszego polskiego rapera

Kim jest Popek? Co to ten Gang Albanii? Dlaczego czytacie o nim nawet na Wyborcza.pl? Bo jego wulgarna piosenka o "piź***e nad głową" stała się hitem szkolnej dyskoteki i to właśnie on jest tym, który wytatuował sobie gałki oczne i nie może wrócić do Polski przez problemy z prawem. Dużo? Nie. To dopiero początek tego, co można powiedzieć o Popku.
Popek Popek Screen z Youtube.com

Kariera muzyczna

Zacznijmy od muzyki. Bo Paweł Rak, 35-latek z Legnicy, też od tego zaczął - mniej więcej w wieku 18 lat. Wtedy to płyta "Skandal" Molesty miała definitywnie skłonić go do samodzielnego rapowania. Choć szkołę porzucił w wieku 14 lat i wówczas zakończył przygodę z edukacją, to jego rymy pokazują, że dość sprawnie operuje słowem i językiem polskim. Pierwsze nagrania powstały, gdy dołączył do krakowskiej grupy hiphopowej Firma, założonej przez Tadka i Kalego. Popek pojawił się na pięciu płytach zespołu i dał się poznać w środowisku.

Dość szybko zaczął nagrywać z innymi artystami i współpracować z różnymi producentami m.in. z Sobotą, Borixonem, Sokołem. Te nazwiska pojawiły się także w kontekście solowych albumów Popka. Za najważniejsze płyty rapera można uznać "Monster" i "Monster 2", wydane już po emigracji do Wielkiej Brytanii. Na płytach pojawiali się także zagraniczni artyści, jednak to kawałek śpiewany całkowicie po polsku przyniósł mu popularność i status "gwiazdy internetu". Nie znacie "Dirty Diany"? Koniecznie nadróbcie zaległości. Ten klip ma ponad 15,7 milionów wyświetleń. Najpopularniejsze oryginalne wykonanie z (koncertu) Michaela Jacksona ponad 11,4 mln.

Od kiedy Popek wyjechał na Wyspy, odwrócił się nieco od hip-hopu (no, może nie odwrócił, a otworzył na inne gatunki). I tak owocem inspiracji metalem i dubstepem był Ciężki Wpie**ol, a muzyką klubową skład Gang Albanii stworzony we współpracy z Rozbójnikiem Alibabą i Borixonem. Ciekawa jest tu postać Rozbójnika. Nie wiecie kto to? A może mówi coś Wam jego poprzedni pseudonim - Robert M. Tak to ten sam DJ, którego utwory mogliście słyszeć w komercyjnych stacjach radiowych. Jest laureatem Eska Music Awards i VIVA Comet Award.

O ile awanturnicza sława Rozbójnika Alibaby kiepsko pasowała do wizji rozgłośni radiowych dla nastolatków (wielokrotnie przerywano jego publiczne wystąpienia ze względu na ich wulgarność), o tyle z Popkiem stworzyli grupę, której dosadne teksty o seksie, narkotykach czy imprezach porwały tłumy słuchaczy. Zwłaszcza tych młodych, nawet bardzo młodych.

Jak bardzo, pokazał niechlubny przykład ze szkoły w podlaskim Wasilkowie, kiedy to grupa uczniów w wieku 10-13 lat przed kamerą radośnie odśpiewała refren jednej z piosenek (Dokładnie ten: "Piz... nad głową, pi-pi-piz... nad głową. / Kręć dupą swoją, kre-kre-kręć dupą swoją. / Tańczy z Albanii kowboj napier... koką. / Wszędzie się czuje dobrze, ale najlepiej w klubie Go Go").

I tak o Popku usłyszeli także i starsi, a nawet można zaryzykować stwierdzenie, że wszyscy. Incydentem zajęły się bowiem wszystkie media i tak Gang Albanii zagościł nawet na łamach portalu Wyborcza.pl. Kontrowersyjny raper mógł sobie wymarzyć lepszą reklamę? Wątpimy. Sam Popek jednak w bardzo dosadny sposób skrytykował pedagogów z podlaskiej placówki, przekonując, że to oni ponoszą odpowiedzialność za całe zajście. Jednak należy zauważyć, że choć może i wbrew życzeniom twórcy, to jednak duży ułamek jego publiczności stanowią niepełnoletni.

Dosadne teksty o imprezach, używkach, seksie, ogromne nagromadzenie wulgaryzmów. Tak, to są określenia, które charakteryzują muzykę Popka. Jednak nie chcemy tutaj dyskutować, o walorach artystycznych, ani o tym, czy to się może podobać, lecz o faktach. Zawrotna liczba emisji, a także sprzedaży płyt nie pozostawia złudzeń. Popek jest teraz na absolutnym topie. Dowody? W tym tygodniu (od 18.05.2015 do 24.05.2015) na oficjalnej liście sprzedaży płyt w Polsce Gang Albanii jest numerem jeden. Zresztą od dłuższego czasu był bardzo wysoko. Dwa tygodnie temu zajmował 4. pozycję, a tydzień temu 5. Jednak powiedzieć o Popku jedynie to, że to jeden z najpopularniejszych artystów w Polsce, to tak jakby nie powiedzieć nic.

PopekScreen z Youtube.com

Popek przed skaryfikacjami Popek przed skaryfikacjami Screen z Youtube.com

Skaryfikacje

Popek bardzo przemyślanie stworzył swój wizerunek. Jego podstawą jest słowo: kontrowersja. Nie można jednak tego uznać do końca za wyrachowane marketingowe działanie. Brak edukacji, konflikt z prawem, wychowanie w brutalnym środowisku ulicy nie zrobiły z Popka delikatnego, czułego artysty. Wulgarne teksty i mocna tematyka stanowiły nieodłączny element ulicznego rapu. Ale on poszedł dalej.

PopekPopek przed skaryfikacją/Screen z Youtube.com

Jego gangsterski wizerunek wzbogaciły skaryfikacje, czyli chirurgiczne tworzenie blizn. Popek zrobił je sobie na twarzy. Po co? Dlaczego? To kolejne pytania, na które odpowiedź ciśnie się sama: dla sławy. Tym bardziej, że z każdej metamorfozy powstawał film. A jak tłumaczy to sam autor pomysłu?

Boję się, ale jestem podekscytowany - mówił w filmie przed zrobieniem tatuażu na oczach. - Ludzie mówią, że to głupie, a ja mówię, że to głupie dla nich. Ja będę czuł się kompletny. Robię to w 100% dla siebie.

Gdy przed trzema laty raper zaczął robić sobie blizny na twarzy, tatuować gałki oczne, czy podwieszać się za skórę na hakach mówili o tym wszyscy. Nic dziwnego, w Polsce pierwszy raz mogliśmy zobaczyć coś takiego. I to nie tylko efekty, lecz także cały proces. Skaryfikacje Popek zrobił bowiem przed kamerą (a jakże). Ostrzegamy, wideo jest drastyczne.

Blizny, tatuowanie oczu, podwieszanie się na hakach za skórę to jednak nie jedyne elementy image'u Popka. Warto wspomnieć jeszcze o jego licznych tatuażach. Jeden z pierwszych,  na piersi, miał już wieku 12 lat.

Pierwszą dziarę zaliczyłem jeszcze w podstawówce... Miałem może 12 lat. Jeszcze wiesz, klimat samoróby i tuszu z długopisu. I od jednego się zaczęło... Później już poleciało - mówił w rozmowie z Hip-hop.pl.

Popek po tatuażu oczuScreen z Youtube.com

Najbardziej znaczący tatuaż pojawił się, gdy Popek miał 16 lat. Wtedy to wytatuował sobie podobiznę rapera Tupaca Shakura, to właśnie jego tragiczna śmierć definitywnie przekonała Raka, aby zająć się muzyką. Od tego czasu jego ciało w znacznej części zapełniło się kolejnymi tatuażami. To jednak nadal nie wszystko. Rok temu Popek wstawił sobie złote implanty zębów. Jak podał Glamrap.pl, cena tej operacji to 57 tysięcy funtów, czyli ponad 300 tysięcy złotych. Jakby sam zabieg nie wywołał emocji, raper atmosferę dodatkowo podkręcił tym wyznaniem:

Najpierw sobie wstawię wszystkie złote zęby, a później będziemy je wyrywać kombinerkami i będziemy je wrzucać bezdomnym do kapeluszy - mówił.
Popek Popek Screen z Facebook.com/PopekMonster

Kłopoty z prawem

Mówiąc o Popku, nie sposób nie wspomnieć o jego problemach z wymiarem sprawiedliwości. Zaczęły się one już wtedy, gdy był nastolatkiem. W wieku 14 lat wyprowadził się z domu.

Kradli, żeby przetrwać. Zdarzały się też ostrzejsze akcje. Obaj odsiedzieli wyroki - zbyt ostre i trochę niesprawiedliwe - czytamy o Popku i jego koledze z Firmy, Pomidorze na Machina.pl.

Popek, jak sam mówił w rozmowie z Sports.espn.go.com, spędził w więzieniu 7 lat. Do obrania przestępczej ścieżki miała go zmusić ciężka sytuacja w rodzinnej Legnicy. Zdaniem rapera, przy ponad 20-procentowym bezrobociu ludzie mogli albo wyjechać za pracą za granicę, albo wyjść na ulicę. Przyszyły gwiazdor, obrał drogę zakładającą liczne konflikty z policją i prawem, stwierdzają autorzy cytowanego wywiadu z raperem.

PopekScreen z Youtube.com

Podobno jeden z poważniejszych incydentów zmusił go do wyjazdu do Wielkiej Brytanii, z której nie może wrócić przez nierozwiązane problemy z prawem. I tak do wizerunku niepokornego rapera, którego wychowała ulica, dochodzi jeszcze wątek emigracyjny. Ważny, bo sieć sama napisała wręcz poetycką historię artysty, niejako uwięzionego za granicą. Ba, gdy zapowiadane są koncerty Gangu Albanii, internet rozgrzewa jedno pytanie: czy Popek przyjedzie? Spekuluje się, że podczas występu połączy się z fanami via Skype, że będzie przebrany, że będzie musiał uciekać, fani deklarują, że w razie starcia z policją staną w jego obronie itd. itp

Popek Popek Screen z Facebook.com/PopekMonster

Człowiek interesu

Gdyby spojrzeć na Pawła Raka z nieco innej perspektywy, można by dostrzec w nim dobrego biznesmena, który na kanwie swojej własnej historii stworzył produkt o nazwie Popek. Nie mówimy tutaj o twórczości i sferze artystycznej, bo jej autentyczność i wymowę estetyczną oceniają słuchacze. Mówimy raczej o tym, jak ona jest sprzedawana. Wydawnictwa płytowe to jedno, drugie to imponująca liczba emisji na YouTube'ie, które przekładają się na realne pieniądze. A każdy kolejny teledysk Popka nie dość, że nie przechodzi bez echa, to wręcz w pewnych kręgach staje się kultowy.

PopekScreen z Youtube.com

To jednak nie wszystko. Popek jest też współtwórcą marki odzieżowej JP. Powszechnie mówi się, że rozwinięciem skrótu miałoby być "Je**ć Policję", jednak firma zarejestrowana jest w urzędzie jako "Jestem Porządny".

Nie chcemy nikogo nakłaniać do przestępstw ani do nienawiści. Wywodzimy się z danych środowisk i słuchają nas też tacy ludzie, a my podchodzimy do nich z szacunkiem i staramy się przekazać im pewne wartości. Dać im optymizm, szacunek, wpoić im poczucie honoru. Stąd też tytuł płyty. I to, że firma JP w urzędzie jest zarejestrowana jako Jestem Porządny - tłumaczy członek Firmy, Bosski Roman, w rozmowie z Muzyka.onet.pl.

Co znajdziemy w sklepie JP? Nie tylko odzież damską, męską i dziecięcą, lecz także kubki, smycze, czapki, portfele czy skarpetki. T-shirt poniżej można kupić za 89 zł, a kubek za 18 zł.

Koszulka Popek Monster 2Screen z Firmajp.pl

Popek Popek Screen z Facebook.com/PopekMonster/

Sportowiec

Nieco obok kariery muzycznej Popek rozwijał karierę sportową. W Polsce trenować miał krav magę, a po wyjeździe do Wielkiej Brytanii zaczął trenować MMA.

Najpierw było "uliczne mordobicie" i inne tego typu zajawki, przez które do dziś mam przej**ane. Jak wyjechałem, to się jakoś wkręciłem w to na maxa i rozkminiłem, czemu z tym też czegoś fajnego nie zrobić i wylądowałem w klatce - mówił w wywiadzie dla Hip-hop.pl

W 2008 roku przyjął pseudonim Popek Rak i radził sobie całkiem nieźle. Na trzy odbyte walki wygrał dwie. Dalszą karierę zawiesił. Jako jeden z powodów wymienia zamieszki, jakie wywołali polscy kibice po przegranej przez Raka walce.

Według Hip-hop.pl, przez incydent, w szpitalu znalazł się m.in. trener przeciwnika Popka.

To [zamieszki po walce - przyp. red. ] na pewno też miało na taką decyzję jakiś wpływ, ale wszystko jest utrudnione tak naprawdę przez różne, głupie wybryki sprzed lat. Wiem, że gdyby nie pier**lone, śmieszne prawo miałbym w ch*j walk z prawdziwego zdarzenia. Tak jak na KSW 19... Mogło być tak pięknie, to się sk***ysyny wszędzie wpie**olą - czytamy dalej w tym samym wywiadzie.

Ostatecznie po sportowej karierze została sława i umięśnione ciało, które raper chętnie pokazuje w teledyskach. I nie tylko. Około 2012 roku Popek odkrył YouTube'a i zaczął wrzucać do sieci niezliczoną liczbę filmów, głównie z siłowni. W internecie dostępna jest ogromna liczba kilkudziesięciosekundowych materiałów, kręconych komórką, gdy Popek podnosi sztangę, ćwiczy przysiady itd. Mimo że tematyka nie wydaje się być zbyt zajmująca (chyba, że dla fanów gatunku), to i tak niektóre stały się hitami internetu.

Popek Popek Screen z Youtube.com

Popek vs świat

W pewnym momencie swojej kariery Popek zaczął komentować otaczającą go rzeczywistość nie tylko w tekstach piosenek. Nagrywa filmy, w których odnosi się do różnego typu zjawisk społecznych czy newsowych wydarzeń. O powodach, dla których internauci uznali, że chcą poznać zdanie Popka w sprawie różnych palący kwestii, nie chcemy dyskutować. Faktem jednak jest, że o prawie każdym kolejnym filmie raperaa można powiedzieć, że "wygrał internet".

Za pomocą krótkich filmów Popek także komunikuje się ze swoimi odbiorcami. Zaprasza na koncerty, opowiada o postępach w karierze, ale też odpowiada na zarzuty. Z racji intensyfikacji emocji najchętniej oglądane są te ostanie. Trzeba przyznać, że raper w dialogu z hejterami doszedł już do pewnej wirtuozerii, choć pewnie raczej już nigdy nie powtórzy akcji na miarę "Faceburgera". Choć z drugiej strony, to jest przecież Popek. Nigdy nic nie wiadomo.

Nie wiecie, czym był "Faceburger"? Popek miał dać jednemu ze swoich wrogów skórę wyciętą z twarzy w trakcie skaryfikacji do zjedzenia w cheeseburgerze. Chłopak "stał się ofiarą pranku", bo naraził się jednemu z przyjaciół rapera, a więc i jemu samemu.

Widziałem w ch*j dobrych komentarzy pod tym filmikiem, dziękuję wam bardzo. Czuję się doceniony - mówił potem Popek.

Popek Popek Screen z Youtube.com

Życie prywatne

Popek niechętnie udziela wywiadów. Do mediów też zresztą ma stosunek - delikatnie mówiąc - protekcjonalny.

Gang Albanii wpisScreen z Facebook.com/gangalbaniioficjalnie

Z tego powodu o jego prywatnym życiu wiadomo niewiele, a to co uważa się za wiadome, i tak trzeba traktować z dużą dozą nieufności. Popek szybko stał się postacią wręcz kultową, a dezinformacja i sława zaowocowały niezliczonymi mitami na temat rapera i jego rodziny. Jeżeli sugerować się twórczością Popka, można wnioskować, że ma on stałą partnerkę, z którą ma córkę.