Przypominamy nasz tekst w związku ze śmiercią artystki, która odeszła 24 maja 2023 roku
Tina Turner to niekwestionowana ikona muzyki rozrywkowej. Znana jest nie tylko z oszałamiającej prezencji scenicznej i takich przebojów, jak "Private Dancer" czy "Proud Mary", ale i... nóg. Przez wiele lat mówiło się, że jest właścicielką najpiękniejszych nóg w show-biznesie. Artystka w ostatnim wywiadzie wspomniała o swoich sławnych kończynach.
Tina Turner miała w przeszłości ubezpieczyć swoje nogi na dwa miliony funtów. "Czasami wydaje mi się, że jestem tak samo znana ze swoich nóg, jak i głosu. Na początku pokazywałam nogi tylko do tego stopnia, żeby znacznie łatwiej było mi tańczyć... A potem stało się to częścią mojego stylu" - powiedziała Turner dla "The Sun". W dalszej części wypowiedzi zaznaczyła, że miłość publiczności do jej nóg sprawiła, że w końcu pozbyła się kompleksów. "Kiedy byłam młodsza, nigdy nie czułam się pewna żadnej części swojego ciała, ale przez tę całą uwagę, jaką poświęcano moim nogom, zdałam sobie sprawę, że muszą być całkiem w porządku!" - czytamy w portalu.
Tina Turner od kilku lat była na zasłużonej emeryturze. Jej ostatnia trasa koncertowa "Tina!", która była jednocześnie podsumowaniem 50 lat jej kariery, odbyła się na przełomie 2008 i 2009 roku. Dyskografię Turner zamyka płyta "Twenty Four Seven" z 1999 roku. W 2020 roku Turner wydała autobiografię "My Love Story", a dwa lata wcześniej premierę miał musical "Tina", który wciąż jeździ z pokazami po świecie.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"