Jennifer Runyon nie żyje. Gwiazda "Pogromców duchów" miała 65 lat

Jennifer Runyon nie żyje. Informację o śmierci aktorki potwierdziła rodzina.
Jennifer Runyon
Fot. Youtube.com/ABC7

Jennifer Runyon zmarła w wieku 65 lat. Gwiazda, która podbiła serca widzów rolami w takich produkcjach, jak m.in. "Pogromcy duchów" oraz "Charles in Charge" zmagała się w ostatnich miesiącach życia z chorobą nowotworową. Rodzina aktorki zabrała głos.

Zobacz wideo Senyszyn o śmierci męża. "Teraz jest mi gorzej"

Jennifer Runyon nie żyje. Fani żegnają aktorkę: Niech spoczywa w pokoju

"W miniony piątek nasza ukochana Jennifer odeszła. To była długa i trudna droga, która zakończyła się wśród otoczenia rodziny" - poinformowali 8 marca najbliżsi Runyon w mediach społecznościowych. Aktorka zmarła 6 marca. "Na zawsze pozostanie w naszej pamięci dzięki swojej miłości do życia oraz oddaniu rodzinie i przyjaciołom. Spoczywaj w pokoju, nasza Jenn" - dodano w poruszającym wpisie. Głos zabrali prędko fani gwiazdy, którzy nie kryją smutku po jej śmierci. 

"Bardzo mi przykro. Niech jej dusza spoczywa w pokoju wiecznym", "Tak mi przykro. Była piękną osobą", "To takie smutne. Na początku w to nie wierzyłem", "Przykro mi to słyszeć. Naprawdę zszokowała mnie ta informacja. Była wspaniałą kobietą i utalentowaną aktorką" - mogliśmy przeczytać pośród licznych wpisów. Runyon pożegnała również jej koleżanka z branży - Erin Murphy. "Są ludzie, o których wiesz, że zostaniecie przyjaciółmi jeszcze zanim się poznacie. Była wyjątkową kobietą. Będzie mi ciebie brakować, Jenn. Moje myśli są z twoją rodziną i pięknymi dziećmi" - napisała w social mediach aktorka.

Jennifer Runyon zagrała w największych hitach. Przed laty zrezygnowała jednak z aktorstwa

Kariera Runyon rozkręciła się jeszcze w latach 80., gdy wystąpiła w horrorze "To All a Good Night", komedii "Up the Creek" oraz kultowych "Pogromcach duchów" - u boku m.in. Billa Murraya. Jedną z jej najpopularniejszych ról okazała się jednak postać Gwendolyn Pierce w sitcomie "Charles in Charge", w którym zagrała dziewczynę głównego bohatera (granego przez Scotta Baio). To właśnie dzięki temu serialowi podbiła serca widzów z całego świata. W 2014 roku Runyon zrezygnowała jednak z aktorstwa oraz życia publicznego. Skupiła się wówczas na pracy nauczycielki i swojej rodzinie. Z mężem Toddem Cormanem doczekała się dwójki dzieci. 

Więcej o: