70. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w Wiedniu. Ostatnio ogromne kontrowersje wzbudza udział w konkursie Izraela w kontekście sytuacji, która ma miejsce w Strefie Gazy. Część krajów wycofała się z udziału w rywalizacji. Mowa tu o Irlandii, Holandii, Słowenii, Islandii oraz Hiszpanii. W grudniu opublikowano listę 35. krajów, które ostatecznie wezmą udział w konkursie. To najmniejsza liczba państw od ponad 20 lat. Co z polskimi preselekcjami? Na razie niewiele wiadomo. Lista potencjalnych kandydatów ma zostać opublikowana 14 stycznia na stronach Telewizji Polskiej. Jak donosi jeden z portali, jedna z uczestniczek zrezygnowała z udziału. Wydała już oświadczenie w tej sprawie.
Basia Giewont i Karolina Czarnecka były faworytkami eurowizyjnych preselekcji. Jak się okazuje, jedna z wokalistek w ostatniej chwili zrezygnowała z udziału. Mowa tu o Karolinie Czarneckiej. Początkowo serwis Pudelek dowiedział się, że jej decyzja nie miała związku z powodami politycznymi. "Karolina wykonuje ten utwór w trzyosobowym składzie, który nawiązuje do estetyki okładki singla. Pojawiła się jednak niedyspozycja jednej z członkiń zespołu, a Karolina bardzo honorowo podchodzi do takich spraw. Wychodzi z założenia 'jeden za wszystkich, wszyscy za jednego', dlatego uznała, że skoro nie mogą wystąpić w pełnym składzie, nie wystąpią w ogóle" - przekazało źródło portalu. Teraz artystka wydała oficjalne oświadczenie, które przeczy tej teorii.
Karolina Czarnecka właśnie opublikowała post na Instagramie, w którym przedstawiła swoje stanowisko. "Do zawiedzionych brakiem mojego nazwiska na preselekcyjnej liście" - czytamy we wstępie. W dalszej części publikacji artystka podkreśliła, że razem "Brutto skład" zgłosiła się do udziału w Eurowizji i przeszła do ścisłej dziesiątki. Przyznała, że choć pokusa wzięcia udziału w rywalizacji jest duża, to nie pozwala jej na to moralność. Jak się okazuje, jej decyzja była jednak związana z politycznymi powodami. "I choć ego błaga o karmę i w brzuchu się kręci na myśl o możliwych profitach, to na zawsze wartości dopominają się o powrót do kodeksu artysty i artystki, które nie ma nigdzie oficjalnie, ale nieoficjalnie jest i jest w nim punkt brzmiący: nie wyrażać zgody na cierpienie drugiego człowieka, bo choć na moim podwórku tymczasowo kwitną kwiaty pozornego dobrobytu, to inny ogród zalany jest krwią" - podkreśliła. "Na koniec dnia chcę spać spokojnie. Robię dla was rzeczy, które są zaproszeniem do rozkmin, wspólnego bycia, które lubię określać mianem gorzkiej rozrywki. Jestem dla was, tych zawiedzionych i tych ciekawych, tworzę i tworzyć będę. Zaskakując lub totalnie nudząc. Jeśli chcecie dołączyć do mojego plemienia, nigdzie się stąd nie ruszam" - dodała. Z dalszą częścią wpisu możecie zapoznać się poniżej.
5 listopada Norbert Wronka ogłosił w mediach społecznościowych, że weźmie udział w polskich preselekcjach na Eurowizję. "To moje największe marzenie, a marzenia są po to, żeby je spełniać. Mój utwór 'BOJĘ SIĘ' to manifest pokoju i nadziei. To piosenka o świecie pełnym bólu, wojnach, strachu o jutro, ale też o wierze, że miłość naprawdę może zwyciężyć wszystko. (...) Włożyłem w to całe swoje serce" - napisał na swoim profilu na TikToku półfinalista "The Voice of Poland".
Kiedy z konkursu wycofała się Karolina Czarnecka, Telewizja Polska skontaktowała się z Wronką, który był pierwszym nazwiskiem z listy rezerwowych. Jak ustalił Pudelek, młody wokalista odrzucił zaproszenie. Tego samego dnia w mediach społecznościowych opublikował wymowny wpis - flagę Palestyny z czerwonym sercem i piosenką "Freedom" Beyoncé, tym samym podkreślając, czym kierował się, podejmując decyzję odnośnie udziału.
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Popek uderza w "przestarzałe panny młode po 30", które "nie mogą znaleźć chłopa". Punktujemy, co przemilczała
Książę Jan Lubomirski przekazał na WOŚP grafikę Pabla Picassa. Teraz się tłumaczy
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Były partner Janji Lesar wiruje na parkiecie. Uczy gwiazdę "Przyjaciółek"
Była kochanką Clintona. Tak po latach wygląda Monica Lewinsky. Zaskakujące, czym się zajmuje
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
Joanna Szczepkowska uderzyła w Zbigniewa Ziobrę. "Strach się bać"