Jeszcze przed udziałem w "Tańcu z gwiazdami" relacja Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza budziła niemałe publiczne zainteresowanie, jednak dopiero wspólny udział w programie sprawił, że każdy ich gest zaczął być szczegółowo analizowany. Jednym z najbardziej zapamiętanych momentów całej ostatniej edycji był odcinek, w którym para pożegnała się z show w sposób, który wywołał lawinę komentarzy.
W chwili ogłaszania wyników Kaczorowska odwróciła się plecami do kamer i publiczności, co wielu widzów odebrało jako demonstrację lub brak sportowej klasy. Aktorka zdecydowała się jednak wrócić do tej sytuacji i opowiedzieć, co naprawdę kryło się za tym gestem. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski Kaczorowska przyznała, że w tamtej chwili kompletnie nie myślała o realizacji telewizyjnej ani konwenansach związanych z formatem programu. Gdy padł werdykt, jej uwaga automatycznie skierowała się ku osobie, która była wtedy dla niej ważna. - Ja stanęłam przodem do mojego mężczyzny. Do tego, kto mi towarzyszył w tej całej drodze, z kim tam byłam. Wtuliłam się w jego bezpieczne ramiona w momencie, kiedy czułam, że nadchodzi coś trudnego - wyjaśniła. Jak dała do zrozumienia aktorka, nie był to akt buntu ani chłodnej kalkulacji. Przy okazji odniosła się do swojej przemowy z programu. - Marcin mi powiedział na ucho: "Mów, ja nie dam rady", więc powiedziałam: "Ok, ty mnie tulisz, ja mówię" - dodała Kaczorowska.
Tancerka dała do zrozumienia, że moment odpadnięcia był dla niej trudniejszy, niż mogło się to wydawać widzom. Po tygodniach intensywnych treningów i presji emocje wzięły górę, a naturalnym odruchem stało się szukanie bliskości i poczucia bezpieczeństwa. - Chcieliśmy się schować. To już był ten moment, kiedy potrzebowaliśmy tylko siebie. Było nam na tyle przykro... (...) W momencie, w którym odpadliśmy, powiedzieliśmy: "Dobra, wystarczy, już daliśmy dużo". (...) W tym momencie potrzebowaliśmy tylko przytulić się do siebie, otulić, próbować zrozumieć, przegadać. Jak łza poleciała, to poleciała - wyjaśniła Kaczorowska, odnosząc się do swojej ucieczki ze studia Polsatu po ogłoszeniu wyników.
Wiadomo, co wydarzyło się na koncercie Pussycat Dolls w Polsce. "Nicole jest zdruzgotana"
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Kolejny kraj bojkotuje Eurowizję 2027. Konkursu nie pokażą też w telewizji
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Dominika Chorosińska poniesie karę za szczekanie w Sejmie? Władze PiS podjęły decyzję
Alżbeta Lenska w szpitalu. "Głowa chciała odpalić czarne scenariusze"
Górski z żoną kupili dom w Hiszpanii. Teraz ujawniają: Tam nic się nie zgadza
Niebywały wynik w "Jednym z dziesięciu". Widzowie oniemieli. "Tak grają mistrzowie"
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"