Beata Kozidrak niczym postać ze "Shreka". Internauci widz± uderzaj±ce podobieństwo

Beata Kozidrak zaprezentowała się na scenie w stylizacji, która internautom natychmiast skojarzyła się z jedn± z postaci ze "Shreka". Tego nie da się odzobaczyć.
Beata Kozidrak
KAPiF, screen film 'Shrek', YT TUNE - Musical Moments

Nie jest tajemnic±, że scena rz±dzi się swoimi prawami i gwiazdy zwykle prezentuj± się na niej w wyj±tkowo odlotowych i godnych zapamiętania stylizacjach. Nie inaczej jest w przypadku Beaty Kozidrak, która często stawia na looki, obok których nie sposób przej¶ć obojętnie. Ostatnio pojawiła się w kreacji, która natychmiast zwróciła uwagę internautów. Wszystko przez to, że skojarzyła im się z postaci± ze "Shreka". 

Zobacz wideo Maffashion została wyróżniona przez Kozidrak. Tak± jest osob±

Beata Kozidrak zaskoczyła stylizacj±. Porównuj± j± do postaci ze "Shreka"

Chyba nikt się nie spodziewał, że Beata Kozidrak trafi na popularny profil z memami na Instagramie, prowadzony przez Michała Marszała. A jednak. Na InstaStories mogli¶my ujrzeć bowiem zdjęcie artystki, które zostało udostępnione z profilu jednego z internautów. "Dlaczego ona wygl±da jak Prince Charming ze "Shreka"?" - czytamy. "W sumie..." - napisał Michał Marszał. Faktycznie, fioletowe wdzianko, które zaprezentowała Beata Kozidrak na scenie, rzeczywi¶cie może budzić takie skojarzenia. Do stroju postaci ze Shreka nawi±zuje przede wszystkim niemal identycznym fasonem. Sami się przekonajcie, zagl±daj±c do naszej galerii zdjęć. 

Beata Kozidrak wiele razy zaskakiwała wygl±dem. Wiedzieli¶cie, że lubi korzystać z peruki?

Na wielu sesjach i koncertach wokalistka pokazała się fanom w blond peruce. Kojarzymy j± z jasnymi włosami i aby zostać nierozpoznan±, postanowiła podczas prywatnego wyj¶cia zmienić kolor włosów. - To jest bardzo trudne. Nie zapomnę jednej sytuacji, kiedy córki wyci±gnęły mnie na miasto. Były¶my na wakacjach i włożyły mi perukę na głowę - tak± ciemniejsz±. Dla niepoznaki założyłam sobie okulary i z pocz±tku czułam się naprawdę bosko, bo szłam w¶ród ludzi i nikt mnie nie poznawał, nikt nie zerkał w moim kierunku. To było mega! - opowiadała Kozidrak w "Fakcie". Zdradził j± jednak charakterystyczny głos. - No ale w końcu weszły¶my do jakiego¶ butiku i pani poznała mnie po głosie. To zabawna sytuacja, bo powiedziała mi wtedy, że ¶wietnie się zakamuflowałam, ale nie mogę się odzywać, bo wtedy wszystko się wyda. I tak skończyła się moja przygoda z zakupami. Ale dodam przy okazji, że ja nie stronię od ludzi, chcę obcować w¶ród innych - przekazała gwiazda.

Więcej o: