5 września media obiegła smutna informacja o śmierci Katarzyny Stoparczyk. Dziennikarka zginęła w wypadku samochodowym w Jeżowem na Podkarpaciu. 17 września odbyły się uroczystości pogrzebowe. Sprawa wciąż jednak pozostaje niewyjaśniona. Policja przesłuchała dwóch świadków, którzy jako pierwsi udzielili pomocy poszkodowanym. Służby wciąż próbują odtworzyć przebieg całego wypadku. Na jakim etapie jest obecnie śledztwo? Głos zabrał prokurator rejonowy Piotr Walkowicz.
W rozmowie z "Faktem" prokurator zdradził, że śledczy dokładnie badają każdy element sprawy. "Wykonujemy czynności w tej sprawie, skrupulatnie gromadzimy dowody. Analizujemy zebrany materiał dowodowy, zmierzamy do zebrania pełnego materiału i powołania biegłych celem uzyskania rekonstrukcji przebiegu wypadku drogowego" - wyjaśnił. Niestety, stan zdrowia 61-letniego kierowcy białej skody, który przeżył wypadek, nadal nie pozwala na jego przesłuchanie. Są już za to wyniki jego badań toksykologicznych. "Mamy już wyniki badań na obecność alkoholu we krwi, przy czym musimy przeanalizować je w kontekście pozostałych dowodów, też w kontekście czynności ratowniczych i medycznych, które były udzielane w stosunku do tej osoby bezpośrednio po zdarzeniu" - tłumaczył Walkowicz.
Śmierć dziennikarki wstrząsnęła wieloma osobami. Jedną z pierwszych, które ją pożegnały, był Wojciech Mann, który prowadził z nią program "Duże Dzieci" emitowany w latach 2005-2008 na antenie Telewizji Polskiej. "Była bardzo wszechstronna. Ta tragedia nastąpiła zupełnie bez sensu. Uważam, że to jest wielka strata, już nie mówiąc o tragedii ludzkiej, że nagle ktoś przerywa w sile wieku i zawodowym rozkwicie swoją karierę. To sprawia, że jej śmierć jest jeszcze bardziej bezsensowna. (...) Kasia miała przed sobą mnóstwo planów. (...) Informacja trafiła do mnie błyskawicznie i w ostatnim czasie smutnych wieści było sporo" - mówił Mann w rozmowie z "Faktem".
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Odwiedziłam viralową kawiarnię w Warszawie. 12 minut sesji LED i byłam w szoku, gdy zobaczyłam rachunek
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Księgowa z Warszawy wygrała milion w "Milionerach". Wygadała się, na co wyda gigantyczną sumę
Tadeusz Chudecki zdradził swój patent na tanie loty. W ten sposób zwiedził już 153 kraje
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Tusk zabrał głos po wecie Nawrockiego. Ekspertka od mowy ciała widzi napięcie. "Zestresowany"
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"