Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
W środę w kinie Helios w Dąbrowie Górniczej o godzinie 18 miała miejsce uroczysta premiera filmu "Gierek". W produkcji wystąpił Cezary Żak, który wcielił się w rolę Leonida Breżniewa. Niektórzy zastanawiali się, czy w filmie znajdzie się scena słynnego pocałunku przywódcy Związku Radzieckiego z pierwszym sekretarzem, Edwardem Gierkiem. Aktor zdradził, że w filmie nie zabrakło tego historycznego momentu.
Główną rolę w filmie ma zagrać Michał Koterski, który wcielił się tytułowego Edwarda Gierka. Wyjątkowa charakteryzacja aktora robi ogromne wrażenie. Wspomniany Cezary Żak deklaruje, że i on bardzo upodobnił się do granej postaci. Zapewnia, że efekt robi piorunujące wrażenie. Gwiazdor zdradził również, że widzowie zobaczą słynna scenę pocałunku pomiędzy pierwszym sekretarzem a przywódcą bloku komunistycznego.
Tak, nakręciliśmy scenę, gdy Breżniew całuje Edwarda Gierka, czyli Miśka Koterskiego. Jestem bardzo ciekawy, jak to wyszło. Przebieram nogami, żeby to zobaczyć.
Uroczysta premiera "Gierka" odbędzie się w środę, a dwa dni później film będzie dostępny na ekranach w całej Polsce. To historia I sekretarza KC PZPR, chociaż reżyser, Michał Węgrzyn przekonuje, że nie będzie to film polityczny. Ma przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, jaki prywatnie był polski przywódca. Producent dzieła, Janusz Iwanowski, przez 30 lat gromadził informacje, które pomogły stworzyć film.
Aż tylu widzów Książulo stracił przez pizzę. "Nie ma co zamiatać sprawy pod dywan"
Zrobiła sobie zęby w Turcji. Szok, co się stało w samolocie. "Właśnie mi odpadły"
Szósty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Burza po występie Rodowicz na Roztańczonym PGE Narodowym. W komentarzach armagedon
Tomasz Ciachorowski kupił stumetrowe mieszkanie na Sycylii w cenie kawalerki w Warszawie. Przed tym ostrzega
Hugh Jackman apeluje do fanów po diagnozie raka. Chodzi o jeden nawyk
Patrycja Markowska o niecodziennej sytuacji. Chodziło o ojca. "Zastanawiałam się, czy mnie to zabolało"
Widzowie "Tańca z gwiazdami" grzmią, że tancerze są sławniejsi od gwiazd. Zapominają o jednej kwestii
Englert wskoczyła na stół, a Wieniawa piała z zachwytu. W komentarzach wrze