Marta Żmuda Trzebiatowska na początku swojej przygody z rodzimym show-biznesem prezentowała się w długich, bardzo ciemnych włosach. Aktorka z biegiem lat lubiła eksperymentować z fryzurami. Przycinała włosy i lekko rozjaśniała, jednak tym razem poszła o krok dalej i zdecydowała się całkiem zmienić kolor. Marta Żmuda Trzebiatowska jest teraz blondynką, co nie do końca przypadło do gustu poszczególnym internautom.
Metamorfozy w życiu aktora to nic nadzwyczajnego, jednak mimo to wciąż budzą niemałe emocje wśród internautów. Marta Żmuda Trzebiatowska, która słynęła ze swojej bujnej, ciemnej czupryny postanowiła zostać blondynką. Efektem pracy fryzjera pochwaliła się na Instagramie.
Jasno, jasno, coraz jaśniej - pisze aktorka.
Pod postem fani aktorki gromko komplementowali jej zmianę.
Do twarzy Ci w tych coraz jaśniejszych włosach. Oby poniedziałek był równie piękny, jak Twoje włosy.
Ładnemu we wszystkim ładnie.
Uwielbiam Panią w blondzie - zachwalają fani.
Mimo wszystko znaleźli się i tacy, którzy nie są do końca przekonani co do metamorfozy aktorki.
Nie, ciemne włosy podkreślały Twoją urodę, oczy, brwi. W jasnych giniesz. Jesteś przepiękną kobietą i nawet łysa byłabyś piękna, ale w ciemnych wyglądasz o niebo lepiej.
Szczerze mówiąc wolę Panią w ciemnym wydaniu - dodają inni.
A wam jak przypadła do gustu najnowsza metamorfoza Marty Żmudy Trzebiatowskiej?
Wokalista disco polo utknął w Dubaju. "Sytuacja jest bardzo niepewna"
Dziennikarka zapytała dr Irenę Eris o cenę masła. Dosadna odpowiedź
Miszczak powiedział o kilka słów za dużo. Wygadał się o żądaniach uczestników "Tańca z gwiazdami"
Grażyna Torbicka na Gali Nagród Mariusza Waltera. Klasyczny strój w pełnym wydaniu
Krzysztof Ibisz z żoną na Gali Nagroda Mariusza Waltera. Wyglądali jak milion dolarów
Krzysztof Gojdź komentuje nowy wygląd Jima Carreya. Lista zabiegów jest długa
Rodzina Nawrockich się powiększyła! Nowy członek "skradł serca" pary prezydenckiej
Maffashion ma dość. Wydała stanowcze oświadczenie w sprawie Fabijańskiego
Manowska o parach jednopłciowych w "Rolniku". Ma jasne zdanie