"Doktor House" bije rekordy popularności . Ekscentryczny lekarz ma miliony fanów na całym świecie. Jednak praca przy produkcji nie jest tak zabawna jak przygody doktorka . Były pracownik Carl Jones złożył pozew , w którym oskarża producentów o szereg przestępstw na planie.
Mężczyzna twierdzi, że stracił pracę, bo nie integrował się z grupą . Przełożeni zmuszali go imprezowania w barach ze striptizem, brania narkotyków, picia alkoholu oraz udziału w orgiach w przyczepie ustawionej na planie. Dodatkowo używali obraźliwych określeń: fags, pussies, bitches, slaves, dummies, retards and idiots (lamusy, ci*y, pi*dy, niewolnicy, idioci, niedorozwoje, tępaki ).
Jeden z przełożonych przynosił na plan broń i bawił się nią po pijanemu . Jego ulubioną zabawą było rzucanie nożem do celu . Jones zgłosił to producentom serialu, ale ci nic nie zrobili, a następnie go zwolnili .
Baron wieczorem przerwał milczenie na temat rozwodu. Krótko i na temat
Kamila Kalińczak debiutuje jako prowadząca "Szkło kontaktowe". Reakcje widzów mówią same za siebie
Turkot ujawniła, co działo się za zamkniętymi drzwiami szkoły filmowej. Szokujące
To dlatego Komarnicka i Terrazzino odpadli z "Tańca z gwiazdami"? Ekspertki tłumaczą
Bardowska z "Rolnik szuka żony" miała dość czarnych frontów. Tak teraz wygląda jej kuchnia
Syn Kayah zaliczył debiut przed kamerami. Tak obecnie wygląda 27-letni Roch
Obszerny wpis Komarnickiej po eliminacji z "Tańca z gwiazdami". Wieczorem padły poruszające słowa
Timothée Chalamet szybko opuścił galę Oscarów. Media piszą o upokorzeniu
Zagrał "polskiego Casanovę" i zapłacił za to wysoką cenę. Rola Tulipana stała się dla Monczki przekleństwem