Orgie, poniżanie i narkotyki na planie kultowego serialu

Były pracownik złożył pozew przeciwko producentom.

"Doktor House" bije rekordy popularności . Ekscentryczny lekarz ma miliony fanów na całym świecie. Jednak praca przy produkcji nie jest tak zabawna jak przygody doktorka . Były pracownik Carl Jones złożył pozew , w którym oskarża producentów o szereg przestępstw na planie.

Mężczyzna twierdzi, że stracił pracę, bo nie integrował się z grupą . Przełożeni zmuszali go imprezowania w barach ze striptizem, brania narkotyków, picia alkoholu oraz udziału w orgiach w przyczepie ustawionej na planie. Dodatkowo używali obraźliwych określeń: fags, pussies, bitches, slaves, dummies, retards and idiots (lamusy, ci*y, pi*dy, niewolnicy, idioci, niedorozwoje, tępaki ).

Jeden z przełożonych przynosił na plan broń i bawił się nią po pijanemu . Jego ulubioną zabawą było rzucanie nożem do celu . Jones zgłosił to producentom serialu, ale ci nic nie zrobili, a następnie go zwolnili .

Pewnie sprawa zakończy się ugodą, aby uniknąć rozgłosu.

Zobacz także:

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>

One zagrają dziewczyny z agencji

Herman naśmiewa się z aktorów seriali

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.