Natasza Urbańska stanęła przed ciężką decyzją. Musiała wybrać pomiędzy spokojnym życiem w kraju i rolą w " Apetycie na życie ", a ryzykownym wyjazdem do Stanów Zjednoczonych. W końcu podjęła decyzję. "Życie na gorąco" twierdzi, że piosenkarka planuje półroczny wyjazd do Los Angeles .
Janusz powiedział jej, że nie musi mieć wyrzutów sumienia, bo przecież Kalinka zostanie pod jego opieką. A jeśli nie wykorzysta tej okazji, może żałować do końca życia. I to ją przekonało - powiedziała "Życiu na gorąco" koleżanka Urbańskiej.
Jim Beanz, który jest jednym z przedstawicieli Timbalanda, poznał Urbańską i zaproponował jej pomoc przy nagraniu płyty w USA. W Polsce jej nie docenili, to może uda się w Stanach? Życzymy jej, żeby przerwała w końcu fatalną passę i uwolniła się od syndromu "srebrnego medalu". A co! Jesteśmy mili.
Szaza
Romanowska nie wraca na plan "Rancza". Serialowy Pietrek komentuje: Jakieś powody są
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Spięcie na antenie TVN24. "Chyba zakończymy rozmowę"
Nie walki przyniosły Pudzianowskiemu najlepszy interes. Wziął od razu sześć. "Pieniądz robi pieniążki"
Wpadka Holeckiej podczas relacji na żywo. Widzowie zaskoczeni po jej słowach o Hiszpanii i zaćmieniu
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Pitt znów zagląda do kieliszka. Felicjańska nie wróży nic dobrego: Niepokoi mnie to
Dziś Świątek wygrywa i znowu ją kochacie, a tydzień temu lał się na nią hejt. Powiem wam, o czym zapominacie
Zapytali Igę Świątek, co ma w torbie tenisowej. Niewiarygodne, co trzyma tam z lenistwa