Michał Koterski jest dziwny... Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Udowodnił to także w miniony weekend.
Jak donosi "Fakt", gdy Piotr Krajewski , organizator imprezy "Playboya" zadzwonił do Michała , by go zaprosić, ten zapytał tylko, gdzie jest impreza i natychmiast zamówił taksówkę . Co ciekawe, impreza odbywała się we Władysławowie, a Koterski był wtedy w Warszawie .
Za taki kurs na odległość 440 km w najtańszej korporacji trzeba zapłacić około 1200 zł . A wszystko po to, by we Władysławowie spotkać znajomych z Warszawy i napić się darmowego drinka .
Ministerka edukacji widziała filmową "Lalkę". Z takim apelem zwróciła się do młodzieży
Wyciekło zadziwiające nagranie z monitoringu. Tak Tom Cruise potraktował samotną kobietę
Była idolką nastolatek z serialu. Za kulisami pomagała guru sekty robić z kobiet niewolnice
Afera o talerze Roberta De Niro. Dostał je w Polsce, a potem się zaczęło
Byłam na spotkaniu z Jolantą Kwaśniewską. Tak zachowywała się pierwsza dama, gdy wyłączono kamery
To może być koniec Ich Troje. Łągwa zdradza, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Mocne słowa o Wiśniewskim
Tyle wyniesie emerytura Wałęsy po podwyżce. Padły gorzkie słowa: Dla mnie jest to za mało
Będzie kolejna "Lalka". W rolach głównych znów Dorociński i Kondrat
Wypowiedzi Wałęsy szokują. Tak mówił o żonie. "Przestała wywiązywać się z obowiązków małżeńskich"