Anna Nowak-Ibisz płacze na treningach przez męża?

Na treningach brakuje jej koncentracji. Jest smutna, czasem płacze - mówi Plotkowi Cezary Olszewski, partner taneczny Anny Nowak-Ibisz. Przez kogo płacze?
kapif.pl/kapif

Udział Anny Nowak-Ibisz w programie "Taniec z gwiazdami" był zaskoczeniem. Aktorka jest kompletnie nieznana w Polsce a rozpoznawalne jest tylko jej nazwisko. Jak powszechnie wiadomo Ania jest w trakcie rozwodu z Krzysztofem Ibiszem . Czy to dobry moment na udział w programie rozrywkowym? Okazuje się, że raczej nie.

Ania ma dużo problemów prywatnych, przez co na treningach ciężko jest jej skoncentrować się tylko na tańcu. Czasem mi się wyżali, czasem popłacze. Oczywiście wolałbym żeby zostawiła swoje sprawy prywatne na kilka godzin poza salą treningową, ale staram się ją zrozumieć - tłumaczy w rozmowie z Plotkiem Cezary Olszewski.

Cezary Olszewski zdradził nam również, że na treningi z Anią spotyka się dopiero o godzinie 22.00. Zdarza im się ćwiczyć do późnych godzin nocnych. Czemu tak późno? Dopiero wieczorami oboje mają czas.

Moja partnerka ma na głowie wiele rzeczy. Sama właściwie opiekuje się 3-letnim Vincentem, bowiem Krzysztof Ibisz spotyka się z nim tylko podczas sobotnich nagrań programu "Jak oni śpiewają". Sama przyznała mi, że gdyby drugi raz dostała propozycję udziału w "Tańcu z gwiazdami", to by się nie zgodziła - mówi Plotkowi Cezary Olszewski.

W ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami" aktorka była o krok od odpadnięcia. Uratowali ją jurorzy, którzy przyznali jej w miarę dobre noty. W głosowaniu widzów zajęła przedostatnie miejsce. Jak będzie dzisiaj?

Więcej o: