Foremniak grozi śmiertelne niebezpieczeństwo?

Obsesyjnie boi się o siebie. Ma powody?

"Super Express" zaobserwował, że Małgorzata Foremniak coraz częściej pojawia się na ulicy ze swoim ochroniarzem. Barczysty goryl towarzyszył jej ostatnio, gdy aktorka opuszczała Teatr Dramatyczny w Pałacu Kultury, gdzie odbywały się castingi do programu " Mam talent ".

Super Express przedstawia sprawę bardzo poważnie.

Po zakończonej pracy Małgosia zbierała się do powrotu do domu. Wychodząc z teatru, rozglądała się jednak niepewnie. Nagle za jej plecami wyrósł postawny goryl. Podążał za nią krok w krok, uważając na każdy ruch gwiazdy - czytamy w dzienniku

Czy Małgosi rzeczywiście może grozić niebezpieczeństwo?

Ochroniarz najpierw dokładnie obejrzał parking, gdzie Małgosia zaparkowała auto. Potem szybkim skinieniem głowy dał znać gwieździe, że teren jest czysty. Małgosia szybko zapakowała rzeczy do auta i odjechała prosto do domu - relacjonuje tabloid

Plotek uważa, że Foremniak poważnie przesadza. Przecież pod budynkiem teatru nie było zupełnie nikogo.

Małgosiu, więcej dystansu i swobody, przecież nie jesteś aż tak wielką gwiazdą.

Więcej o: