Krzysztof Piechocki nowy przystojniak w "Tylko miłość"! Z Australii!

Porzucił rodziną Australię, żeby zobaczyć kraj przodków. Krzysztof Piechocki to nowa twarz w serialu "Tylko miłość". Australijski aktor już za kilka dni pojawi się na telewizyjnych ekranach i wszystko wskazuje na to, że może naprawdę namieszać w polskim show-biznesie. Aktor nie dość, że jest utalentowany to również przystojny. A to oznacza, że Maciek Zakościelny ma poważnego konkurenta. Kim jest?
Krzysztof Piechocki

Krzysztof Piechocki pojawi się w serialu "Tylko miłość" już w marcu. Aktor wcieli się w rolę grafika, który niczym Piechocki, przyjechał z dalekiej Australii szukać pracy w Polsce. Większość wątków w serialu rozpisano na Krzyśka i Marię Pakulnis, w której bohater, będzie się podkochiwał. Co z tego wyniknie? Tego scenarzyści nie chcą zdradzić.

Krzysztof Piechocki do Polski przyjechał w październiku ubiegłego roku, żeby zobaczyć swoje rodzinnne strony. Jak łatwo się domyśleć szybko znalazł pracę w Warszawie i jeszcze szybciej przystojnym aktorem zainteresowali się scenarzyści serialu "Tylko miłość".

Wyjechałem z Polski, jak miałem rok. Niewiele pamiętam, co prawda bywałem w Polsce już wcześniej, ale nigdy na dłużej. Niedawno skończyłem studia aktorskie w Australii i postanowiłem zobaczyć rodzinny kraj. Podoba mi się tu, bo Polacy są naprawdę gościnni i życzliwi. Naprawdę to wyjątkowy naród poza tym Polki są najpiękniejszymi kobietami na świecie - opowiada aktor.

Piechocki na razie nie wie, jak długo zostanie w Polsce. Z pewnością wróci do Australii, bo brakuje mu słońca. Choć przyznaje, że ma dużą słabość do Polek, więc jest szansa, że w naszym kraju zapuści korzenie.

Krzysztof Piechocki
Więcej o: