Jak dowiedział się Plotek, Paweł Małaszyński jest już prawie zdrowy i gotowy do pracy. Ponoć aktor nie może usiedzieć na miejscu i chce wrócić na plan filmowy. Wbrew temu, co pisały wcześniej kolorowe gazety przystojny aktor wcale nie miał złamanej ręki, a jedynie stłuczoną kość w barku. Dlatego lekarze stwierdzili, że Małaszyński po kilku tygodniach spędzonych w domu w rodzinnym Białymstoku może wrócić do Warszawy. Decyzja już zapadła. Oto co powiedziała przyjaciółka aktora:
Paweł nie może usiedzieć na miejscu. Chce pracować, bo aktorstwo to jego żywioł. Wcześniej nie mógł odnaleźć się w Warszawie, ale odkąd kupił w stolicy dom rzadziej spędza wolny czas w Białymstoku.
Małaszyński to prawdziwy okaz zdrowia. Nie dość, że szybko się ogarnął po wypadku, to jeszcze wcale nie zamierza zwalniać tempa pracy. Znajomi aktora twierdzą, że Paweł nie będzie korzystał z pomocy dublerów nawet w najbardziej niebezpiecznych sekwencjach, bo jak twierdzi, nikt nie będzie go wyręczał w pracy. Brawo!
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Nawroccy złamali protokół dyplomatyczny. Ekspert od mowy ciała komentuje
Nie żyje żona polskiego mistrza boksu. Była w siódmym miesiącu ciąży
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Córka Macudzińskiej w poruszającym wpisie. Podzieliła się osobistym wyznaniem
Nawrocka ma konkretne wymagania do swoich kreacji. Stylistka zdradza kulisy współpracy
Znana aktorka oficjalnie w "Tańcu z gwiazdami"! O jej udział zabiegano latami