Eurowizja 2022. Do sieci trafiła informacja, kto może wystąpić w Turynie. To uczestnik show TVP2

Krystian Ochman najprawdopodobniej będzie reprezentował Polskę podczas 66. Konkursu Piosenki Eurowizji w Turynie. Informacji o jego występie trafiła do sieci na trzy dni przed oficjalnym ogłoszeniem nazwiska kandydata.

Więcej o Eurowizji przeczytasz na Gazeta.pl

Decyzja o tym, kto wystąpi podczas tegorocznej Eurowizji, należy do TVP. W zeszłym roku nazwisko gwiazdy, która miała reprezentować Polskę, zostało podane stosunkowo późno. O tym, że będzie to Rafał Brzozowski, dowiedzieliśmy się dopiero w połowie marca. Tym razem zapowiedziano, że wszystko wyjaśni się 15 stycznia. Kilka dni temu informowaliśmy, że wybór padnie najprawdopodobniej na Darię, Kubę Szmajkowskiego lub Krystiana Ochmana. Wszystko jednak wskazuje na to, że do Turynu poleci ostatni kandydat. Informacje o tym podał jeden z serwisów zajmujących się tematem Eurowizji.

Zobacz wideo Wywiad z Krystianem Ochmanem, zwycięzcą "Voice of Poland"

Eurowizja 2022. Krystian Ochman jest głównym faworytem do reprezentowania Polski

Cieszący się ogromną popularnością oraz renomą portal eurovisionfun.com 12 stycznia 2022 roku podał, że to właśnie Krystian Ochman będzie reprezentował Polskę podczas tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji. Nie zostało jednak podane źródło, skąd serwis otrzymał potwierdzenie nazwisko artysty, który w maju stanie na scenie w PalaOlimpico w Turynie.

Informacją, jaką otrzymaliśmy, mówi, że ostatecznie Krystian Ochman jest tym, który pojedzie do Turynu - czytamy na stronie portalu.

Warto również przypomnieć, że rok temu ten sam serwis podał, że to właśnie Rafał Brzozowski będzie reprezentował Polskę. Doniesienia oczywiście okazały się prawdziwe.

Eurowizja 2022. Jaką piosenkę chciałby Krystian Ochman zaśpiewać na scenie w Turynie?

W rozmowie z portalem ESKA.pl Krystian Ochman zdradził, że gdyby to właśnie do niego należała decyzja o wyborze repertuaru, to zdecydowałby się na utwór zatytułowany "Gdzie iść". Jego fani liczyli na to, że zobaczą go na Eurowizji już w 2021 roku, gdy został zwycięzcą 11. edycji programu "The Voice of Poland". Wokalista zdecydował się jednak zgłosić dopiero w tym roku, co oficjalnie potwierdził po kilku miesiącach spekulacji. Już niebawem przekonamy się, czy rzeczywiście informacje, które trafiły do sieci, były prawdziwe. 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.