Sylwia Madeńska dała się poznać szczerszej publiczności, kiedy wzięła udział w pierwszej edycji programu "Love Island. Wyspa miłości". To właśnie tam poznała Mikołaja Jędruszczaka, z którym tworzyła związek. Nie tylko w życiu prywatnym. Niedługo po "Love Island" para zatańczyła w programie "Taniec z Gwiazdami", w którym Sylwia (specjalizuje się w tańcach towarzyskich) uczyła Mikołaja tańczyć. Obecnie na antenie telewizyjnej się nie pojawia, ale można ją obserwować w mediach społecznościowych. Tam została zapytana o to, ile i jak udało jej się schudnąć.
Celebrytka wielokrotnie była pytana o swoją sylwetkę i dietę. I nigdy nie ukrywała przed obserwatorami tego, co je i jak dba o swoje ciało. Kolejny raz została zapytana o swoją metamorfozę. Sylwia zdradziła swoją najwyższą wagę, a także powiedziała, jak wygląda jej dieta i ile razy w tygodniu trenuje. Dodała, że najważniejsze jest jednak dla niej podejście, z jakim zabrała się za zrzucanie kilogramów.
Po programie ważyłam ok. 66 kg (to najwyższa waga osiągnięta w moim życiu), potem zeszłam chwilowo do 54 kg, teraz średnio ważę tak 56 kg przy wzroście 168 cm wzrostu. Według mnie to bardzo zdrowa waga. Co spowodowało schudnięcie? Dieta pudełkowa 1500 kcal o obniżonej zwartości węglowodanów, ćwiczę na siłowni z moją trenerką 2-3 razy w tygodniu, dużo stresu oraz, co najważniejsze, nie "wsiadanie sobie na baniak", że cokolwiek muszę. Chudnijcie dla siebie, a nie dla innych - napisała.
Sylwia dodała, że choć pilnuje tego, co je i regularnie ćwiczy, to skorzystała z zabiegu, dzięki któremu jeszcze lepiej poczuła się w swoim ciele.
Jednak nawet przy wadze 54 kg, nie mogłam zrzucić z pewnych miejsc. Taka już moja uroda. Wyrzeźbiłam te partie poprzez liporzeźbienie i jestem bardzo zadowolona - dodała.
Najważniejsze jest jednak zdrowe podejście i katowanie się dietami i ćwiczeniami. Ważne jest, by kierować się swoimi odczuciami, a nie opinią innych.
"Zabrali mnie do lasu, trzymając nóż". Przeżyła koszmar na rajskiej wyspie, a teraz na nią wróciła, by odnaleźć sprawców
Nie żyje Andrzej Morozowski. Dziennikarz o swojej chorobie mówił na antenie TVN24
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Bartosiewicz mogłaby utrzymywać się tylko z emerytury? Ta odpowiedź zaskakuje
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Badach wbija szpilę Skolimowi. Przywołał cytat Wodeckiego i wspomniał o chałturach
Afera po wywiadzie z Woydyłło o Świątek. Korwin-Piotrowska wskazała, kto ponosi winę
TVN w żałobie po śmierci Morozowskiego. Tak został pożegnany w "Faktach"