''Ślub od pierwszego wejrzenia''. Oliwia pochwaliła się rodzinnym zdjęciem. Komentuje mama Łukasza: Mam łzy w oczach

Oliwia Ciesiółka opublikowała na Instagramie rodzinne zdjęcie w towarzystwie męża i synka. Trzeba przyznać, że wyglądają razem naprawdę uroczo.

Oliwia Ciesiółka i Łukasz Kuchta z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia'' niedawno powitali na świecie pierwsze dziecko. Młodzi rodzice świetnie odnajdują się w nowej roli i każdą chwilę spędzają z synkiem. Znajdują jednak czas na to, by dzielić się swoim szczęściem z wielbicielami. Niedawno celebrytka opublikowała rodzinną fotografię całej trójki. Czyż nie wyglądają uroczo?

Zobacz wideo „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Oliwia i Łukasz dziękują fanom

''Ślub od pierwszego wejrzenia'': Oliwia pokazała rodzinne zdjęcie

Oliwia i Łukasz poznali się w programie ''Ślub od pierwszego wejrzenia''. Ich związek jest eksperymentem w pełnym tego słowa znaczeniu, bo poznali się chwilę przed ceremonią ślubną. Są jedną z niewielu par, którym udało się przetrwać próbę czasu i odnaleźć szczęście. Rok po zakończeniu programu okazało się, że małżonkowie spodziewają się dziecka. Radosną nowiną pochwalił się Łukasz tuż po finałowym odcinku programu. Franek przyszedł na świat pod koniec maja i z miejsca skradł serce rodziców. Zarówno Oliwia, jak i Łukasz są aktywni w mediach społecznościowych i regularnie publikują zdjęcia malca. Niedawno chłopiec wyruszył na pierwszy dłuższy spacer, co zostało zrelacjonowane na Instagramie młodej mamy. 

Uwagę przykuwa również zdjęcie całej trójki. Franio leży na rękach Łukasza, który jest w niego wpatrzony jak w obrazek. Obok siedzi Oliwia, która również nie spuszcza wzroku z chłopca. 

Opis zbędny. #szczęście #rodzinka #milosc #wieczornakanapie #radosnechwile #razemnajlepiej

Nie trzeba było długo czekać na reakcje fanów. Pod zdjęciem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Internauci docenili szczęśliwą rodzinę i nie kryli wzruszenia. 

Rodzina to podstawa.
Pięknie wyglądacie. Niech malutki duży rośnie i nie choruje, a Wam życzę, żebyście byli nierozłączni i szczęśliwi - czytamy w komentarzach.

Kilka słów napisała mama Łukasza, która nie może nacieszyć się wnuczkiem. Nie obyło się bez wspomnień i osobistych refleksji.

Za każdym razem, gdy widzę to maleństwo w Twoich rękach, to mam łzy w oczach. Czuję dumę, ale jednocześnie smutek, że te 30 lat tak szybko minęło. Pamiętam jeszcze, jak tata trzymał Cię na rękach, a teraz Ty trzymasz swoje maleństwo. Przemijanie z jednej strony jest okrutne, a z drugiej strony takie magiczne i cudowne - napisała.

Jak widać mama Łukasza również zaangażowała się w opiekę nad wnuczkiem i nie kryje, że jego narodziny przyniosły jej mnóstwo radości.

Więcej o: