Aleksandra Domańska to aktorka, która charakteryzuje się ogromnym dystansem do siebie. Jej filmy na Instastories biją rekordy oglądalności. Powód? Są zabawne, a Domańska nie publikuje tego, co większość gwiazd. Wręcz przeciwnie. Otwarcie śmieje się z tego, że nie ma roli, wypadają jej włosy i że nie chce chudnąć.
Fanki uwielbiają aktorkę za to, że ta nie jest na ciągłej diecie, a przy tym akceptuje siebie. Okazuje się jednak, że znalazł się ktoś, kto zwrócił Aleksandrze uwagę, że jako aktorka powinna schudnąć. Jednak Domańska kompletnie się tym nie przejęła. Jakby tego było mało, opublikowała na Instagramie zdjęcie, które prezentuje jej "nieperfekcyjne" według dzisiejszych standardów ciało. Do fotografii dołączyła opis:
Ktoś mi dziś powiedział, że powinnam schudnąć, bo jestem aktorką. Grzecznie pokazałam mu fucka i wyszłam. Kochane udo, kochany brzuszek.
Pod postem od razu pojawiły się setki komentarzy. Fanki gratulują Oli tego, że tak zareagowała.
Brawo ty!
Uwielbiam Cię taką, jaką jesteś. Nie ma sensu zmieniać się, bo ktoś tego chce, najważniejsze czuć się dobrze samym ze sobą.
Cudna jesteś kobieto taka właśnie teraz!
Wygrałaś!
Wśród komentarzy znalazł się jeden od Zofii Zborowskiej.
NAJPIĘKNIEJSZA!!! - napisała.
My też jesteśmy zdania, że Ola wygląda pięknie! Gratulujemy postawy.
KS
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
Poruszające wyznanie Mateusza Damięckiego o synach. Marzy tylko o jednym
Rafał Brzozowski zaśpiewał głosem Zbigniewa Wodeckiego, a widzowie oniemieli. "To aż niemożliwe"
KaRRamBa walczy o zdrowie i prosi o wsparcie finansowe. "Muszę schować dumę do kieszeni"
Ohme broni Szelągowskiej. Mówi o "paleniu na stosie". Dalej jeszcze mocniej. "Nie widzę w tym problemu"
Podróżnik z Indii odwiedził Polskę i nie krył zaskoczenia. "Nie tego się spodziewałem"
Marcela Leszczak nie lukruje rzeczywistości przed rozwodem z Koterskim. "Rozpadam się w mak"
Chajzerowie ledwie wzięli ślub, teraz wspólny wywiad w TV. Od razu padło niewygodne pytanie
Chajzer broni podcastu z Bianką. "Nie podobała mi się narracja ubezwłasnowolnionej 19-latki"