Marcelina Zawadzka nie wytrzymała. Tomasz Wolny tymi pytaniami doprowadził ją do łez. "Nie dopytuj o miłosne rzeczy..."

Marcelina Zawadzka w programie na żywo wyznała, że znowu jest singielką. Współprowadzący drążył temat i doprowadził ją do łez.

Widzowie "Pytania na Śniadanie" dowiedzieli się, że Marcelina Zawadzka nie ma szczęścia w miłości. Kobieta wraz ze współprowadzącym program Tomaszem Wolnym rozmawiali z gośćmi o tym, jak radzić sobie po rozstaniu. Prezenterka w pewnym momencie nie wytrzymała i uroniła kilka łez.

Coś mi się oko popłakało - zażartowała żeby rozładować emocje Zawadzka.

Tomasz Wolny wykazał się brakiem wyczucia i zaczął drążyć temat.

A ty mnie już nie dopytuj o te miłosne rzeczy - odpowiedziała prowadząca na wizji.

Współprowadzący nie miał jednak zamiaru odpuścić i dopytywał koleżankę o konkrety. Kobieta nie wytrzymała napięcia i odpowiedziała wprost.

Nie, nie, jestem też szczęśliwym singlem - wyznała w programie na żywo.

To zaskakująca informacja, bo jeszcze do niedawna spotykała się z przystojnym Brazylijczykiem, Leonardo Marquesem. Najwidoczniej ta relacja nie przetrwała i Zawadzka znowu jest sama. Wcześniej prezenterka związana była z Mikołajem Roznerskim, zerwali ze sobą ponad pół roku temu.

Mamy nadzieję, że Marcelina Zawadzka znajdzie w końcu mężczyznę, z którym uda jej się stworzyć udany związek.

PC

Więcej o: