Dla Jennifer Aniston czas stanął w miejscu. Wiemy, jakie triki stosuje, aby to osiągnąć. A jej ulubiony krem? Wcale nie jest drogi!

Jennifer Aniston wie, jak wyglądać świetnie. Jej młodzieńczy wygląd to zasługa odpowiedniej pielęgnacji i diety. Poznajcie jej sekrety!

Jennifer Aniston być może i w tym roku skończyła 48 lat, ale jej wygląd w zupełności na to nie wskazuje. Dla wielu kobiet to właśnie ona jest wzorem i inspiracją - nie goni za młodością, a jednak jakimś cudem wciąż wygląda jak urocza dziewczyna z "Przyjaciół". W rozmowie z magazynem "Vogue" Aniston opowiedziała o tym, jak dba o urodę. Jej wskazówki mogą ucieszyć zwłaszcza te z Was, które nie mają czasu na skomplikowane (i często zabójczo drogie!) zabiegi. Poznajcie jej sposoby na świetny wygląd!

"To jedyne ciało, jakie będziemy mieć"

Aniston niejednokrotnie podkreślała, jak ważne jest dla niej odpowiednie traktowanie ciała. Najlepszym dowodem jest jej dieta: gwiazda na śniadania pija proteinowe koktajle owocowe, jada tosty z jajkiem i awokado albo omlety i bardzo rzadko pozwala sobie na jakiekolwiek odstępstwa. Ale na odpowiednim jadłospisie nie poprzestaje. Jej filozofia życiowa jest prosta, a stosowanie się do jej założeń przynosi wspaniałe rezultaty.

Ponieważ to jedyne ciało, jakie będziemy mieć, musimy o nie naprawdę dobrze dbać i uważać na to, co jemy i jak troszczymy się o skórę - wysypianie się jest wyjątkowo ważne, tak jak i nawadnianie się za pomocą wody, wody, wody. To jest warunek konieczny, aby móc się pochwalić tą niezwykłą "poświatą".
embed

Brzmi to całkiem nieskomplikowanie, prawda? A w dodatku jest zgodne ze wszystkimi ostatnimi trendami w pielęgnacji, które opierają się na dbaniu o skórę ciała od wewnątrz, a także - co bardzo ważne! - na niefaszerowaniu jej niepotrzebnymi sztucznymi składnikami, które zamiast pomagać, na długą falę nam szkodzą.

Na przestrzeni lat wszystko zaczęło się stawać prostsze. Mniej znaczy więcej, mniej makijażu, mniej zachodu, a więcej naturalności, co bardzo mi odpowiada. To, jak dbam o skórę, jest bardzo proste. Zauważyłam, że ilekroć wypróbowuję jakiś bardziej wymyślny zabieg pielęgnacyjny na włosy lub skórę, wszystko staje się bardziej skomplikowane - zaobserwowała Aniston.

Tani nie znaczy zły

To, że Aniston zarabia na swoich filmach krocie, nie znaczy wcale, że produkty, których używa, są wyłącznie z wysokiej półki. Bogaty w antyoksydanty krem na noc Absolutely Ageless od Aveeno, który aktorka zachwala, można kupić za niecałe 17 dolarów, a jego skład zachwyca prostotą.

Uwielbiam proste produkty marki Aveeno - właśnie pojawiły się na rynku. Krem na noc i nowe serum są wspaniałe. To ważne, żeby znaleźć coś, co jest proste i przystępne - a także łatwe w stosowaniu.

Czego żałuje Jennifer Aniston?

Aniston słynie przede wszystkim jako posiadaczka pięknych włosów, a jej fryzura z czasów "Przyjaciół" zyskała grono fanek, które tłumnie ścinały się "na Rachel". Jednak i ona ma na koncie jedną BARDZO nieudaną fryzurę, jaką zafundowała sobie w latach 80-tych, a której żałuje do dziś.

Żałuję całej tej dekady! Był taki okres, gdy obcięłam włosy naprawdę krótko. Były długie na czubku i krótkie po bokach, zgolone tuż nad uszami. To był naprawdę zły "look". Trochę jak irokez u kurczaka - śmiała się.
Zobacz wideo

MK

Więcej o:
Komentarze (9)
Dla Jennifer Aniston czas stanął w miejscu. Wiemy, jakie triki stosuje, aby to osiągnąć. A jej ulubiony krem? Wcale nie jest drogi!
Zaloguj się
  • elenem

    Oceniono 1 raz 1

    Jenni to fajna kobieta i świetna aktorka. Bardzo ja lubie :)

  • Gość: A

    0

    Na długą falę? :) Translator google :)

  • Gość: Aniela

    0

    Nie mówcie ze po takich zwykłych kremach można tak super wyglądać dobiegając prawie 50 ki. Chyba jednak Jen stosuje coś z medycyny estetycznej (nie mowie ze to jest złe, sama stosuje w miarę możliwości finansowych ). Wyglada bosko!

  • Gość: Meggi

    0

    To w końcu Clinique czy Avenoo? Zdjęcia wprowadzają w błąd.

  • Gość: Sylwia

    0

    Jen jest twarzą marki Aveeno od wielu lat.

  • Gość: Dzidka

    Oceniono 2 razy 0

    Bzdura. To jest akurat marka ktora reklamuje w Stanach.

  • ikabg

    Oceniono 5 razy -1

    OCZYWIŚCIE... Takie bajki to dzieciom na dobranoc proszę opowiadać. Lasery, nici, botox hialuron z umiarem plus dobre kosmetyki, jedzenie ot i cała tajemnica. Sporo to kosztuje ale ją stać.

  • Gość: Olek

    Oceniono 2 razy -2

    niezbyt urodziwe kobiety tak mają,że nie widać ,że się starzeją, może po prostu zawsze wyglądały staro i nie widać różnicy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX